Nadleśniczy Robert Wójcik odpowiada . (1 przeglądających) (1) Gość
-
mikesz
-
|
|
|
|
-
mavr
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 22
-
-
|
Na ograniczenie wycinki drzew amerykańscy ekolodzy wymyślili już dawno, tani, prosty i skuteczny sposób. Jaki? No niech bedzie jako zagadka
|
|
|
-
Paweł
-
- Offline
-
Szaman (KK)
-
- Posty: 801
-
-
|
Jak do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi z nadleśnictwa. Otrzymałem natomiast potwierdzenie przyjęcia pisma (e-mail). Proponuję jeszcze poczekać na odpowiedź nadleśniczego i wstrzymanie się planowaniem bardziej radykalnych posunięć do końca sierpnia. Mamy sezon urlopowy i może być to przyczyną braku szybkiej odpowiedzi.
|
|
|
-
mikesz
-
|
Mamy sezon urlopowy i może być to przyczyną braku szybkiej odpowiedzi.
jednym słowem, pomysł niegłupi
|
|
|
-
Chris
-
- Online
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 635
-
-
|
Paweł, nie liczył bym na odpowiedź. Nie raz już wysyłałem maile do państwowych firm i instytucji "publicznych" i nie pamiętam żebym kiedykolwiek otrzymał odpowiedź. Również nigdy nie doczekałem się telefonu zwrotnego. 
Ot taka specyfika naszych państwowych urzędników, którzy za nasze pieniądze mają robotę.
|
|
|
-
Zenon
-
- Offline
-
Wędrownik
-
- Posty: 81
-
-
|
Specyfika specyfika, ale jak padlo tu kilka prostackich stwierdzen, bo pare osob nie potrafi opanowac jezyka, to nie liczylbym na odpowiedz lesniczego (to oczywiscie, jesli zaglada na to forum). LP to przedsiebiorstwo, wydaje mi sie, ze piszac do kazdego innego przedsiebiorstwa mozna sie spotkac z podobna ignorancja. Jest to strona, ktora ma integrowac ludzi zwiazanych z Puszcza? Wydaje mi sie, ze tak. Prosze was. Badzmy rzeczowi, tak jak stara sie to robic Pawel czy Chris. Wydaje mi sie, ze jest tez rzecznik LP do ktorego mozna napisac w przypadku braku odpowiedzi. Tylko wczesniej nalezy sobie zadac pytanie, kto jakim terenem zawiaduje w PB. Przeciez lesnictw jest kilka. Kolowo, Radziszewo, Smierdnica, Kleskowo, Binowo. Wrzucajac wszystko do jednego wora i na jedno nazwisko jest chyba naduzyciem? Boje sie, by nie traktowano nas jak ignorantow. Fakt, nie musimy wiedziec kto i gdzie zawiaduje i najlatwiej jest napisac do nadlesniczego, ale wydaje mi sie, ze lepsze sa kontakty bezposrednie z osobami odpowiedzialnymi za dany teren. Niestety nie bedzie to nigdy latwa rozmowa, bo problemy poruszane sa powazne, nacechowane emocjami. Nie chce mi sie tez wierzyc, ze o lesniczych mozna pisac tylko negatywnie. Przegladajac fora zauwazylem, ze najczesciej tak jest. Tak samo ma sie sprawa o straznikach, czy pracownicy SzPK. Dlaczeo juz na lamach serwisu nie ma artykolow pana z LM? Faktem jest, ze jako obywatele mamy prawo zadawac pytania o nasze wspolne dobro i jego bronic, ale chcialoby sie tez o osobach o tych samych intencjach przeczytac cos dobrego, a nie na zasadzie "my dobrzy" "oni zli". Moze i jest tak, ze tylko o jednym z lesniczych mozna napisac cos pozytywnego. Wydaje mi sie, ze mnogosc problemow prowadzi do marazmu. Prosze, przyznajcie, jaka sprawe udalo sie zalatwic od A do Z przez spolecznosc tego portalu w ostatnim czasie? Ktos cos zaoobserwuje, wrzuci na forum i mysli, ze samo sie zalatwi, albo, ze Pawel zalatwi. Tematem rowerzystow zajal sie juz inny portal. Po co ten sam temat walkowac? Moze lepiej skupic sie na zdewostanych drogach. Zebrac swiadkow, spytac sie konserwatora zabytkow o to jaki jest status tych drog. Czy podlegaja ochronie konserwatorskiej itd.
Tak samo, jak wam zalezy mi na pieknie i walorach przyrodniczych Puszczy, ale milczenie nadlesniczego swiadczy o tym, ze trzeba troche inaczej dzialac.
Pozdrawiam
|
|
|
-
MarekP
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 30
-
-
|
Zgadzam się, trochę za mocno tu -pojechaliśmy- . Z drugiej strony, nadleśniczy zmienił ton dopiero po interwencji mediów i wysypie negatywnych komentarzy. Wypowiedź o lesie, przede wszystkim jako fabryce drewna i niestosownej obecności rowerzystów na szlakach, była wręcz arogancka.
Już taki chyba los szarego obywatela, że musi się zawsze obchodzić jak z jajkiem, z różnej maści urzędnikami i pracownikami państwowych przedsiębiorstw. A przecież powinno być odwrotnie.
Wychodzi na to że trzeba będzie zorganizować pielgrzymkę do Gryfina - tylko jaki ma być jej charakter: błagalno-pokutny, czy może lepiej przygotować liny wspinaczkowe i transparenty
P.S.
W strukturze L.P. leśniczy ma naprawdę mało do powiedzenia, jest takim -brygadzistą- , szefem jest nadleśniczy.
|
|
|
-
mikesz
-
|
Zenon napisał:
Specyfika specyfika, ale jak padlo tu kilka prostackich stwierdzen, bo pare osob nie potrafi opanowac jezyka, to nie liczylbym na odpowiedz lesniczego
Zauważyłeś może, że w innych wypowiedziach Nadleśnictwo ( niekoniecznie Wójcik ) nas olało.
Obawiam się, że rzeczowy ton innych wypowiedzi niewiele tu wnosi.
Tak czy siak - gadaj zdrów.
Powalcz trochę Kolego z Nadleśnictwem, ze Strażą Leśną lub podobnymi instytucjami w obrębie PK ( niekoniecznie w Szczecinie ) a szybko zmienisz zdanie...
zauważ również, że prace społeczne więcej wnoszą dobra w otoczenie jakim jest nasza piękna przyroda niźli instytucje czy firmy do tego celu stworzone.
Niedaleko szukać, połaź sobie wokół Szmaragdowego a zobaczysz jak sprzątają owy teren.
Dwóch jara szlugi siedząc na ławeczce i obserwuje pływające rybki, jeden popija coś z termosu oparty o próg drzwi samochodu, dziewczyna ( kierowca Lublina ) czyta książkę a najstarsza Pani z tej grupy "zaiwania" sama nabijając papierki na pręt ciągnąc za sobą worek foliowy. Tempo pracy pewnikiem spowodowane jest natchnieniem lub miłością do owej pracy. Lub inaczej, czemu ja sama zasuwam kiedy reszta olewa. Możliwe, że w tej firmie nadal istnieje taki komunistyczny MIT - czy się stoi czy się leży...
z góry SORY za prostacki tekst bo widzę, że Waści i innej gliny ciosany, błędy innym wytykając sam niewiele robi...
gadać bez podpórki każdy potrafi, zakasać rękawy - uhm to już większa sztuka...
|
|
|
-
Zenon
-
- Offline
-
Wędrownik
-
- Posty: 81
-
-
|
Uderz w stol 
Rzeczowosc niewiele wnosi?
Bardzo ciekawa retoryka 
Czyli mialem racje, kazdy poopisuje jakies absurdalne sytuacje.
Pomarudzi, jak to jest do dupy. Samemu nic nie robiac konstruktywnego. Najlepiej podgrzewac atmosfere w sprawie o ktora sie wykrzykuje? Myslisz, ze ktos bedzie chcial z arogantem ciagnac temat? Faktem jest, ze dobra wola tego czlowieka jest to czy odpowie na pytania, czy nie. Jesli faktycznie ktos jest swiadkiem bezprawnych zachowan, zawsze mozna zlozyc doniesienie do prokuratury. Ktos to uczynil? Mamy dowody na niegospodarnosc? Sa instytucje non-profit, ktore takie tematy ogarniaja prawnie. Ktos zwrocil sie do nich o pomoc? Kierunek Pawla jest dobry, wyrazil zaniepokojenie spolcznosci. Tylko jesli chcecie cos osiagnac, to beda potrzebne kolejne kroki. Mysle, ze rowerzysci to temat poboczny. Wiadomo, ze im mniej czlowieka w Puszczy tym lepiej. Ja osobiscie uwazam, ze powstanie osiedli Bukowego jako wielkoplytowego bardzo niekorzystnie wplynelo na jej stan (Grodzisko Chojna - zdewastowane). Radze sie tez przejsc obok ogrodkow dzialkowych, gdzie niektorzy dzialkowcy znosza syf do lasu i co mam pisac, ze wszyscy dzialkowcy to parszywe gnojki jak i mieszkancy bukowego?
Opisana przez Ciebie sytuacja porzadkowania, to sytuacja prawie kazdej pracy wykonywanej przez sluzby publiczne. Podejrzewam, ze zachowanie tych ludzi jest adekwatne do ich motywacji (zarowno wewnetrznej jak i zewnetrznej). Czyli sa z innej gliny ciosani
Nie lubie dzialania "na pokaz", byle naglosnic a potem nic sie nie dzieje. Nie adresuje tego do Ciebie personalnie, ale chce pokazac, ze tak nas mozna odczytywac, bo rozumiem, ze poczules sie urazony  By nie zanudzac innych mozemy sie przeniesc na priva.
|
|
|
-
mikesz
-
|
Nie twierdzę, że kierunek Pawła jest zły. Jest jak najbardziej na miejscu. Całe to forum to swoisty dokument. Być może kiedyś komuś posłuży aby ruszyć temat.
Nie czuję się urażony bo;
sory gdybym przejmował się niektórymi wypocinami to pewnikiem dawno bym osiwiał.
Nie musisz mi radzić gdzie mam chodzić, bo dość dobrze znam "naszą Puszczę" i resztę województwa - zresztą. Zdjęcia jakie robię są w moim domowym archiwum. Służę pomocą jeśli zajdzie taka potrzeba ale tylko dla osób którym jestem gotów zaufać.
Jeśli masz ciekawe rozwiązania to skocz do Pawła poczty.
Zawsze możesz napisać i do mnie tylko co ty mi możesz zaproponować.
Nie traktuj tego personalnie  bo nie Ty pierwszy proponujesz podobny kontakt typu PRIVA.
Pozdrawiam, R.
ps;
nie sądź ludzi po kilku wypowiedziach na takim czy innym forum bo o pomyłkę nie trudno...
|
|
Ostatnio zmieniany: 1 rok, 8 mies. temu przez .
|
-
Zenon
-
- Offline
-
Wędrownik
-
- Posty: 81
-
-
|
Jak ktos prowadzi arogancka rozmowe, to sam sobie winien 
A jesli Twoje zdjecia sa takie wartosciowe, to bys zrobil z nich uzytek  A priva zaproponowalem, by nikt nie musial czytac postow, ktore sam nazywasz wypocinami  Widac oprocz aroganckiego tonu i radosci z duzej ilosci wolnego czasu nic wiecej konstruktywnego do spolecznosci tego portalu nie chcesz wnosic. Nieufnosc pewnie z czegos wynika, ale to juz Twoj problem. Mozesz to potraktowac personalnie  I nie musisz mi radzic co mam do Pawla pisac
|
|
|
-
Paweł
-
- Offline
-
Szaman (KK)
-
- Posty: 801
-
-
|
Panowie, zawieśmy czasowo dyskusję. Ja już interweniuję i spodziewam się odpowiedzi nadleśnictwa w ciągu paru dni. Do tego czasu, pewne sprawy (w razie takiej potrzeby) można przenieść do korespondencji prywatnej. Po zaistnieniu nowych faktów wrócimy do rozmowy.
|
|
|
-
amare
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 13
-
-
|
Przyjmowanie interesantów
Nadlesniczy Nadlesnictwa Gryfino przyjmuje interesantów w sprawach skarg i wniosków
w kazdy poniedzialek w godzinach od 13 do 15 w siedzibie Nadlesnictwa w pokoju nr 5.
mozna zebrac ekipe i isc
|
|
|
-
Paweł
-
- Offline
-
Szaman (KK)
-
- Posty: 801
-
-
|
Oto odpowiedź z nadleśnictwa:
"Panie Pawle
Mam wrażenie, że potrzebujemy chyba kontaktów face to face, aby wszystkie kwestie sporne oraz problemy związane z udostępnieniem Puszczy Bukowej oraz gospodarką leśną były rozwiązywane bez zbędnych emocji (jak to mam miejsce w chwili obecnej).
Zacznę od kwestii udostępniania szlaków turystycznych. Szlaki turystyczne wyznaczone na terenie Puszczy Bukowej, mają jak to nadmienialiśmy status szlaków pieszych. Czy nie obowiązuje na nich podobna zasada korzystania jak na chodnikach i ścieżkach rowerowych? Czyli rowerzyści powinni korzystać ze ścieżek rowerowych a w przypadku ich braku z ulic a piesi z chodników, aby nie wchodzić w kolizję z rowerzystami poruszającymi się po ścieżce wyznaczonej dla ich potrzeb. Tym kierowaliśmy się odpowiadając na zarzuty. Była to próba podniesienia problemu braku jednolitego podziału tras w Puszczy na piesze i rowerowe. Dlaczego taka interpretacja? Dlatego, że na spotkaniach z przedstawicielami PTTK, rowerzystami i turystami pieszymi podnoszone były nie raz te problemy. Miał zostać wypracowany jednolity podział i wszyscy byliby spokojni i usatysfakcjonowani a sieć tras w Puszczy zyskałaby przejrzysty charakter. Takie przesłanie niósł również sygnał o niestosowności poruszania się rowerzystów po PIESZYCH SZLAKACH TURYSTYCZNYCH. Być może Pan posiada inne informacje niż nadleśnictwo czy służby ochrony przyrody i wskaże nam umocowanie formalne, które dopuszcza na szlakach turystycznych pieszych możliwość jazdy rowerem. Jeśli trasy te są wyznaczane do wielostronnego wykorzystywania to bardzo prosimy o taki sygnał a skorygujemy nasz punkt widzenia. Taki jest punkt widzenia i interpretacja – jeśli Pan może przytoczyć konkretny zapis zezwalający na poruszanie się rowerem po turystycznych znakowanych szlakach pieszych proszę go udostępnić aby sytuacja została wyjaśniona raz na zawsze.
Negatywne opinie na portalach
Proszę sobie wyobrazić że nie zawsze wystarcza czasu na przeglądanie wszystkich notek pojawiających się na portalach i forach różnych właścicieli. Jeśli są sytuacje problemowe, albo jeśli istnieją pytania bez odpowiedzi proszę pisać bezpośrednio na adres mailowy, dzwonić lub przyjść i zapytać. Nie ma możliwości przydzielenia jednej osobie obowiązków związanych z nieustannym monitorowaniem for internetowych. Przy obecnych zakresach obowiązków i ilości pracy taka ewentualność jest po prostu niemożliwa. Można jednak wyznaczyć osobę z którą możecie się Państwo kontaktować w sprawach wymagających zajęcia stanowiska przez nadleśnictwo. Proszę pisać bezpośrednio do mnie. Poza tym widzimy potrzebę wyznaczenia spotkania, na którym będziemy mieli okazję porozmawiać za spokojnie, nawiązać znajomość i współpracę. Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i sygnały w Waszej strony. Chcemy jednak żeby dyskusje miały merytoryczne podstawy i szansę na rozwianie problemów a nie przerzucanie się argumentacją. Myślę że pierwsze spotkanie mogłoby odbyć się w Glinnej (Punkt Informacji Przyrodniczo-Leśnej) we wrześniu lub październiku. Zaczniemy od porządkowania kwestii zaplecza turystycznego. Nie wątpię, że zrzeszając wiele osób wokół prowadzonego przez Pana portalu uda nam się szybko wejść w konkretny dialog.
W końcu w czasie radiowej dyskusji obiecaliśmy to (obaj !) całemu słuchającemu nas wówczas społeczeństwu.
Pozyskanie drewna
Proszę mi wyjaśnić jaka jest przesłanka do zadania tego pytania? Kontynuujemy wątek nadmiernej wycinki drzewostanów w Puszczy Bukowej?
Pozyskanie drewna opiera się o plan urządzania lasu opracowywany dla danego nadleśnictwa na okres 10 lat. Na ten czas obliczany jest istniejący zapas drewna, który można pozyskać bez uszczerbku dla trwałości lasu. Leśniczy nie wycina go w sposób przypadkowy. Plan taki przed zatwierdzeniem przez ministra jest udostępniany społeczeństwu i można wnosić do niego uwagi. Każdego roku tworzony jest plan pozyskania na rok następny, a jednocześnie z nim plany odnowieniowe. Dlaczego więc mimo wzrastającej systematycznie lesistości kraju padają wciąż stereotypowe zarzuty pod kątem rabunkowej gospodarki leśnej? Chętnie podyskutujemy z Państwem w materii gospodarki leśnej przytaczając konkretne wskaźniki i prezentując wybrane aspekty gospodarki leśnej w Puszczy Bukowej.
Droga Chojnowska
W rezerwacie dopuszczalne jest utrzymywanie drożności dróg. Stosuje się do tego materiały dopuszczalne do wprowadzania do środowiska leśnego. A nawiązując do dróg i ich stanu. Nadleśnictwo opracowuje obecnie plan wdrożenia kompleksowych inwestycji związanych z utrzymaniem dróg. Jego założeniami również możemy się podzielić.
Myślę, że dobrze nam wszystkim zrobi uporządkowanie naszych relacji. Od wielu lat prowadzimy różnoraką współpracę z wieloma stowarzyszeniami, grupami zainteresowań, instytucjami wykorzystującymi obszar Puszczy do różnych działań. Wszystko przebiega sprawnie i ok. bo – JEST OPARTE O KONSULTACJĘ, ROZMOWY, DIALOG, KOMPROMIS.
Mam nadzieję, że uda nam się to również dopiąć w kontekście naszych relacji. W końcu często zależy nam na podobnych priorytetach.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Gryfino
Robert Wójcik
|
|
|
-
Paweł
-
- Offline
-
Szaman (KK)
-
- Posty: 801
-
-
|
Tak więc, otwieram listę chętnych na jesienną wycieczkę do Glinnej
Oto moja odpowiedź:
"Witam.
Dziękuję za obszerną odpowiedź i propozycję spotkania.
Obawiam się jednak, że nie do końca się zrozumieliśmy. Ja, jako redaktor określonego medium, staram się być pośrednikiem między określoną społecznością i (w tym przypadku) nadleśnictwem. Portal który prowadzę (społecznie) służy do wymiany informacji i poglądów. Dlatego też, z uwagi na brak zainteresowania podjęciem dyskusji ze strony leśników, zdecydowałem się przekazać Panu parę pytań aby usatysfakcjonować czytelników należytą i kompetentną odpowiedzią. Zaznaczam, że staram się zachować pewien dystans i tonować emocje na forum. Z drugiej strony, rolą każdego redaktora jest "nagłaśnianie" zaistniałych zdarzeń jeśli uważa je za interesujące dla potencjalnego odbiorcy. Kontakty osobiste są nieocenione i zapewne część osób skorzysta z Pana zaproszenia, natomiast nie zastąpi to bieżącej wymiany myśli , poglądów i spostrzeżeń, oraz interwencji na naszym forum. Tutaj, raz napisane słowo zostaje, a tym samym zobowiązuje i zmusza do odpowiedzialności. Czy ktoś w nadleśnictwie pamięta jeszcze spotkanie w Glinnej sprzed paru lat, gdzie stawili się przedstawiciele leśników, PTTK, DPKDDO i nasi forumowicze, gdzie ówczesny nadleśniczy po przywitaniu opuścił obrady, następnie zostało odczytane oświadczenie o braku środków na zagospodarowanie turystyczne Puszczy i przeprowadzona jałowa dyskusja (brak decydenta i ... środków) , po którym tylko ja starałem się kontynuować wątki wysyłając dalsze propozycje. Niestety pozostały one bez odzewu.
Nie bez powodu poprosiłem Pana o krótkie rzeczowe odpowiedzi, których nie otrzymałem i nie mogę mieć satysfakcji przekazania ich wielu innym ludziom.
Mimo Pańskiej wypowiedzi na antenie iż "przepis stanowi jednoznacznie" nie potrafił Pan podać paragrafu. Ja go nie znam i mam prawo, ale czy ma prawo go nie znać Straż Leśna ? Proszę pozwolić rowerzystom samodzielnie ocenić stan prawny, podając w którym przepisie prawa jest mowa o zasadach poruszania się na pieszych szlakach turystycznych. Jeśli jest, to sprawa sama się rozwiązuje - jeśli nie, to skąd tak kategoryczne stwierdzenia odnośnie przepisów i samych rowerzystów ?
Panie nadleśniczy, jest tylko jedno forum w internecie, które od wielu lat zajmuje się tylko i wyłącznie sprawami Puszczy Bukowej i którego zawartość (wraz z całym portalem) stanowi więcej niż połowę treści dostępnej w sieci w danym temacie. Jeśli Pan tego jeszcze nie zauważył to jest mi bardzo przykro. Można dowolnie ten fakt "rozmydlać", ale niestety (dla Pana i nadleśnictwa) internauci będą czytać.. to co czytają po wpisaniu w wyszukiwarce fraz: "Puszcza Bukowa" , "Szczeciński Park Krajobrazowy" czy "nadleśniczy Wójcik" . Wspomina Pan także o kontakcie mailowym zamiast pisania na forum, i to w odpowiedzi na mój email, który wysłałem do Pana ponad miesiąc temu i dwukrotnie interweniowałem w celu jej uzyskania . Proszę też zwrócić uwagę na to, że cześć wpisów na forum dotyczy właśnie nieskuteczności kontaktów pisemnych i telefonicznych.
Nigdy nie rozmawiałem z Panem na antenie radia.
W temacie wycinki drzew padło proste pytanie. Wiele osób jest zaniepokojonych swoimi spostrzeżeniami w tej kwestii, dlatego zadałem pytanie o to, czy rzeczywiście pozyskanie drewna bukowego wzrasta. Wystarczyło podać parę liczb z ostatnich lat i po sprawie.
Podobnie sprawa przykładowej Drogi Chojnowskiej. Czy i kto ma obowiązek naprawy tej drogi?
Pytania są i będą zawsze. Czy tak trudno, komukolwiek z Waszego środowiska, poświęcić kilkadziesiąt minut w miesiącu na udzielenie paru prostych odpowiedzi. Tak to już jest, że problemy się kumulują jeśli nie są rozwiązywane i w pewnym momencie następuje wybuch emocji. Większość forumowiczów nie ma cierpliwości na pisemną korespondencję i czasu na osobiste kontakty. Mają swoją pracę, sprawy i problemy. Forum publiczne upraszcza i ułatwia kontakt, systematyzuje i nie pozwala zapomnieć, a przede wszystkim informuje na bieżąco wiele osób naraz .
Dziękuję za zaproszenie do współpracy, czekam na propozycję terminu spotkania i pozdrawiam
Paweł Herbut
redaktor serwisu www.bukowa.szczecin.pl
|
|
|
-
mikesz
-
|
Gość się zupełnie pogubił z kim i o czym rozmawiał.
Nasuwa się pytanie czy zapamięta to co proponuje - spotkanie.
Byłem dziś znowu połazić po Puszczy. Od pewnego czasu trwają prace przy wycince na odcinku od wieży obserwacyjnej aż do Bukowca. Jestem tam drugi raz w ciągu tygodnia i obawiam się, że stan czarnego szlaku w/w odcinku wygląda coraz gorzej.
Kiedy rozpoczną wywózkę to ja osobiście czarno to widzę...
|
|
|
-
mavr
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 22
-
-
|
W kwestiach prawnych dot. szlaków pieszych. Nie istnieje uregulowanie prawne określające czy na szalaku pieszym dopuszczalny jest ruch innego typu.
Stosując zasade precedensu (lekceważona w naszym systemie prawnym, co świadczy o jego niskiej kulturze) warto zauważyc że szlaki turystyczne są np. wyznaczane w ciągu dróg publicznych, co nie wyklucza automatycznie ruchu kołowego na tychże.
Akty prawne dot. szlaków pieszych i rowerowych nizinnych:
-ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 707 z późn. zm.);
-ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz.U. 2007 r. Nr 19, poz. 115)
-ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr108, poz. 908 z późn. zm.)
-rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz.U. Nr 177, poz. 1729);
-ustawa z 28 września 1991 r. o lasach (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 45, poz. 435 z późn.zm.);
|
|
|
-
MarekP
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 30
-
-
|
Pracownicy L.P. nie mają czasu ? Czym, w takim razie się różnią od nas ? Mają cięższą pracę, większe rodziny i ogólnie więcej spraw do załatwienia ? A może bardziej niż czasu nie mają... ochoty 
Tak sobie przeglądam różne wątki i zauważam, że przeważnie wpisy dotyczą konkretnych zdarzeń, faktów i spostrzeżeń. Nadleśniczy wrzucił wszystko do jednego worka, wymieszał i skomentował ogólnie niczego w sumie nie wyjaśniając. Czuję niedosyt. Tym bardziej, że jesienią będę za granicą i ze spotkania nie skorzystam. Może ktoś się poświęci i znajdzie czas na zrelacjonowanie rozmów na forum, bo na leśniczych i ich strony internetowe to raczej nie ma co liczyć . W podobnej sytuacji będzie zapewne większość. I tak się koło zamyka.
|
|
|
-
amare
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 13
-
-
|
Kurcze ,czemu tak bardzo ci rowerzysci przeszkadzaja ? przeciesz drogi raczej nie niszcza,nierozumiem czemu lesniczy nic niewspomina o quadach motorach samochodach w lesie i smieciach z nich wyzucanych,to jest chyba wiekszy problem ,jak rower .Co do wycinki ,to lesniczy scieme wali:) chyba wszyscy sie z godza ze jeszcze w puszczy takiego koszenia niebylo jak w tym roku.
|
|
|
-
Zenon
-
- Offline
-
Wędrownik
-
- Posty: 81
-
-
|
Nie wiem czy widzieliscie, ale temat rozjechanych drog oraz powolanie sie na nasza strone pojawil sie w Gazecie Wybiorczej. W zakladce Szczecinskiej.
Jest o tym kto odpowiada za jakie drogi  Tylko nie wiem na ile rzetelny ten material
|
|
|
|