W spotkaniu wzięły udział delegacje: Nadleśnictwa Gryfino (1 osoba), Urzędu Marszałkowskiego (2 osoby), Lasów Miejskich (1 osoba) , PTTK (1osoba) naszego portalu (5 osób) oraz jeden zaproszony gość.
Niestety, pomimo wysłania dwóch zaproszeń do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie i jej oddziału w Gryfinie - nikt nie przybył.
Niestety, z nadleśnictwa był tylko p. nadleśniczy Robert Wójcik i nie mieliśmy możliwości porozmawiać np. z leśniczymi.
Poruszane sprawy i wyjaśnienia nadleśniczego:
To są nasze notatki (nie mają one formy cytatów).
1.
Niszczenie dróg brukowanych.
Jeśli droga brukowana zostanie zniszczona, co stwierdzi i udowodni jej właściciel, to nadleśnictwo wtedy naprawi.
Wszystkie drogi brukowane należą do gminy lub powiatu.
Sprzęt nadleśnictwa kończy się na ciągniku (ciągnik nie zniszczy brukowanej drogi ciągnąc dłużyce) i nie ma ono auta wywozowego.
Nadleśnictwo zrywa drewno w lesie, doprowadza do miejsca z którego klienci, wynajętym transportem, wywożą drewno.
2.
Filmik ciągnika, ciągnącego dłużyce po rezerwacie Bukowe Zdroje.
Tak nie może być. Takie rzeczy należy zgłaszać natychmiast. Było to w rezerwacie. Można odnaleźć firmę, która wykonywała te prace i nadleśnictwo to zrobi (wyciągnie konsekwencje).
3.
Rury / przepusty.
Część z nich nie wytrzymała takich mrozów (woda+mróz). Od ok. 1,5 roku są bardzo wysokie stany wody. Tym razem, po przejechaniu ciągnika ziemia nie wytrzymała i się wszystko rozjechało.
Prace miały być zrobione przed zimą (taka była podpisana umowa ). Teraz okazało się, że została zrobiona fuszerka. Wykonawcy, dopiero niedawno to poprawili.
Wydano polecenie , że do końca listopada wszystkie prace mają być zakończone. W obrębie roku kalendarzowego, wszystkie drogi (gruntowe) rozjeżdżone przez sprzęt (np. w styczniu) mają być naprawione do końca grudnia tego samego roku.
Obudowywanie będzie wykonywanie na tyle, na ile nadleśnictwo będzie stać.
4.
Rowerzyści...
są mile widziani w lesie

Nikt nie będzie karał mandatami za jazdę po szlakach. Od rowerzystów, nadleśnictwo otrzymuje wiele informacji i spostrzeżeń, za co bardzo dziękuje.
5.
Śmieci w lesie.
Wszelkie sprawy w sądzie kończą się decyzją o znikomej szkodliwości czynu. Nadleśnictwo może ukarać mandatem 500 zł, po tym jak udowodni, kto to wyrzucił.
Nadleśnictwo reaguje na każdą informację, która mówi o śmieciach. Jednak gdyby leśniczowie zajmowali się tylko tym, to niczym innym by się nie zajmowali.
6.
Przysypane szlaki.
Prace leśne są wykonywane przez ZUL. We wszystkich umowach… drogi muszą pozostać przejezdne ze względu na przepisy BHP i przepisy przeciwpożarowe. Na koniec dnia roboczego drogi powinny być oczyszczone aby mógł przejechać samochód a turyści mogli korzystać ze szlaków.
Zostały pokazane zdjęcia zasypanych szlaków. Nadleśniczy zobowiązał się zdyscyplinować leśniczych.
7.
Przykład: betonowe rury rzucone w dolinę Ponikwy (zdjęcia).
Nadleśniczy powiedział, że jest mu wstyd, że takie rzeczy się zdarzają i, że na szczęście są to pojedyncze przypadki.
8.
Nadleśnictwo a nasze forum.
Nadleśniczy powiedział, że będzie się starał aby ktoś brał w tym udział. Jeśli nie On sam, to zorganizuje pracowników.
9.
Quady i motocykliści w lesie.
Nadleśnictwo nie jest w stanie zatrudnić 3-go strażnika. Zwierzchnicy stwierdzili, że nadleśnictwo i tak zatrudnia zbyt wielu ludzi.
Państwo polskie nie ma skutecznych sposobów zatrzymania tych osobników.
Warto robić zdjęcia - jeśli będzie on identyfikowalny, to będzie zgłoszenie do sądu.
Udało się, drugi rok z rzędu, podpisać umowę z policją powiatową. W tej chwili, strażnicy leśni w parach z policją, jeżdżą na patrol.
Druga część spotkania poświęcona była zagadnieniom związanym z gospodarką leśną na obszarze Natura 2000. Nadleśniczy, oraz inni uczestnicy spotkania, odnosili się do naszych uwag i spostrzeżeń związanych z gospodarowaniem na siedliskach przyrodniczych buczyny kwaśnej i żyznej.
Wynikiem przeprowadzonej dyskusji (brak pełnego porozumienia) są pisma (
pismo 1 ,
pismo 2 ) wysłane przez nas do RDOŚ i RDLP w Szczecinie, z prośbą o informacje i wyjaśnienia.
Nie będę tu przedstawiał przebiegu tej dyskusji. Proponuję poczekać na odpowiedź w.w. Instytucji.
Nadleśniczy poinformował nas że:
- nie ma dokonywanych zrębów zupełnych na terenie Puszczy Bukowej
- cięcia są dokonywane z zachowaniem ochrony siedlisk
- obszar przyrodniczych siedlisk buczynowych nie zmniejszył się, a nawet wzrósł od czasu, kiedy tu jest Polska
- na każdym etapie, RDOŚ i Urząd Marszałkowski sprawdzają i kontrolują aby się to nie zdarzyło (pogorszenie stanu siedlisk)
- nadleśnictwo pozostawia 15 % starodrzewia
- plan urządzenia lasu gwarantuje ilościowe i jakościowe zachowanie siedlisk
Nadleśniczy nie potrafił powiedzieć, czy plan urządzenia lasu został poddany wymaganym ocenom oddziaływania na środowisko.
To podsumowanie ma formę wybiórczą i przedstawia najistotniejsze sprawy które mają odniesienie do tematów poruszanych na tym forum.
Spotkanie trwało około 3 godziny. Posiadamy nagrania i dokładne notatki – kto i co mówił. Jeśli ktoś chciałby uzyskać bardziej szczegółowe informacje to proszę pisać w tym wątku.