Puszcza Bukowa - informacje, mapy, forum, galeria.

Logowanie

Sonda

Jak, według Ciebie, powinno wyglądać zagospodarowanie turystyczne leśnych obszarów w Puszczy Bukowej?
 

Witamy, Buczynowy Ludku
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Zaniedbane szlaki turystyczne .
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zaniedbane szlaki turystyczne .

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #417

  • ard
  • Offline
  • Łazik
  • Posty: 9
Przez przypadek znalazlem ten watek, nieco wczesniej wrzucilem temat zaniedbanych szlakow na precla i grupe szczecinska:

"Co jakis czas wyskakuje na rower do Puszczy. W samej Puszczy poruszam sie po szlakach. Od pewnego czasu jazda po szlakach gdzie nie ma ruchu kolowego staje sie coraz bardziej uciazliwa - krzaczory przed ktorymi trzeba sie w pas klaniac i zgadywac ktoredy bigdnie sciezka, w niektorych miejscach trzeba z tego powodu jechac polem rolnika bo szlak jest poprowadzony totalnie nieprzejezdnym, zarosnietym odcinkiem. Jednak chyba najbardziej irytujace sa wszelkiej masci galezie przewaznie pozostawione przez ekipy wycinajace drzewa. Na wiekszosci fajnych singletrackow trzeba caly czas uwazac nie na sama trase ale na badyle, ktore moga zmielic przerzutke lub zafundowac OTB. Jak Wy to oceniacie - czy odpowiada Wam obecny stan? Moze warto byloby ruszyc ta sprawe, zeby kilka osob, ktore tak slicznie wycina drzewa posprzatalo po sobie a takze udroznilo zarosniete szlaki? Dajcie znac co o tym sadzicie. "

Czyli w zasadzie nie ma wiekszej nadziei na odswiezenie szlakow?

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #418

  • Chris
  • Online
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
Wygląda na to, że trzeba czekać na renowację niektórych odcinków lub całych szlaków. Rok temu było widać, że niektóre zostały namalowane od nowa. Inne nie zostały ruszone. Więc coś się robi ale jak to zwykle w naszym kraju bywa, za mało i nie do końca. Np. szlak Anny Jagielonki ze Szczecin do Stargardu został odmalowany do połowy a dalej ginął w polu po czym idąc na azymut znowu się pojawiał i znikał. Chyba wyszedł z granic zasięgu naszego PTTK.

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #434

Dziś trafiłam na kawałek szlaku, który... no nie wiem jak to nazwać nawet. Pomijając, ze nawet bywał oznaczony, to przejście jest straszliwe. Krzaczory, wertepy w wersji bonuspack. Chodzi mi o odcinek szlaku niebieskiego biegnącego wzdłuż autostrady, pomiędzy ulica Świętochowskiego w Kijewku a wiaduktem na Chłopskiej. Po drodze mija się dziurę obwieszona dookoła szmatami i parasolkami, w której mieszka jakiś osobnik. Można pytać o kierunek:)

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #435

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Tak śliczny odcinek:(
W czerwcu usiłowałam tamtedy przejść,ale ze względu na to,ze było już późno i padal deszcz trzeba było zawrocić w stronę Kijewka.

Rozumiem,ze PTTK opiekuje sie szlakami i jak dzisiaj dowiedziałam się,to podobno ma obowiązek co dwa lata odnowić konkretny szlak.Nie wiem jak to tyglada w praktyce,ale teoretycznie wychodzi człowiek znajacy teren i powinien sprawdzić i uzupełnić braki.
Turysta ma prawo zgłosić kazdą zauważą nieprawidłowość lub jakiś brak.Polecono mi odwiedzenie oddzialu na ul.Dworcowej.
Ciekawe,czy rzeczywiście potem coś sie zmieni i następni nie będą chodzić szukając dalszego ciagu szlaku

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #436

  • ard
  • Offline
  • Łazik
  • Posty: 9
Dla mnie glownym problemem jest zaniedbanie szlaku w sensie badyli, krzakow i innych przeszkod utrudniajacych plynne i bezproblemowe poruszanie sie rowerem. Jesli bede mial wiecej czasu biore pod uwage male sprzatanie - zeby przynajmniej wszelkiej masci galezie odrzucic na pobocze. W duzym stopniu sa to pozostalosci po pracach lesnych a pozostala czesc spadla poprostu z drzew. Oczywiscie samo oznakowanie tez pozostawia troche do zyczenia choc obecnie Puszcze znam na tyle dobrze, ze coraz rzadziej musze sie wspierac mapa. Mam wrazenie, ze w wielu miejscach w PL oznaczenie szalkow jest polaczone z testem na IQ Na prostym odcinku jasno i czytelnie ale juz na zakrecie brak oznaczen albo w najlepszym razie wykrzyknik i orientuj sie sam
Niedawno zauwazylem nowosc - oznaczenia szlakow zamalowane na szaro, na przyklad zolty na poludnie od Chlebowa.

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #437

raviz, o tym kawałku, o którym mowie ja i gosgla... no rowerkiem byś nie przejechał, a nawet z trudem rower przeprowadził...
A skoro o rowerach, to ścieżka rowerowa z Siadła Dolnego do Górnego to jest jakaś porażka. Piachu po kostki i pod gore. Pomijając jeszcze fakt, ze z gospodarstwa Smetowice (jak sie juz dotrze do Siadła Górnego) niby jest droga i na mapie i na google maps, a w praktyce trzeba łazić w krzakach, a potem przez tory, żeby trafić na normalna dróżkę (choc nie bukowa, ale mam tam blisko).

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #438

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Ja poruszam sie tylko na pieszo a powalone drzewa i gałęzie nie stanowią problemu.Gorzej z oznaczeniami,bo niestety nie znam Puszczy na tyle,zeby móc chodzić bez mapy.
Ale podobno pierwsze 10 wycieczek stanowi problem,a potem już jak we własnym domu:laugh:
Sadzę,że wczorajsza miała długość ponad 15 km i tylko na krótkim odcinku cos było nie tak.Czyli z kazdym wyjsciem coraz lepiej:)
Lepiej,bo bez problemu znalazłam dwa kamyczki,niestety trzeciego nie,ale chyba jeszcze poczeka,skoro leży juz tyle?
W nagrode za optymizm,dwie sarenki przebiegły drogę i wcale sie nie spieszyły

2 lata, 9 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #446

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Mam pytanie
Kto nanosi różne znaki odblaskowym markerem w sarayu?Wszędzie pełno kropek,strzałek.Nie chodzi o znaki a o puste opakowanie które zostało pod drzewem.Rozumiem,ze KOMUŚ oznaczenia do czegoś służą.Nie wiem czy dobrze mysle,ale wyglada na to,że to dla rowerzystów.Śmieć leży na niebieskim szlaku od Ponikwy do Drogi Futmańskiej,po prawej stronie,w bardzo charakterystycznym miejscu.Nie znam dokładnie wzniesień,ale chyba jest to przy zjeździe z Czajczej Góry.W kazdym razie po stromym zboczu zjeżdżają rowerzyści,bo są nawet wyraźne ślady opon.Na kilku drzewach są oznaczenia.
Nie chodzi mi o wytropienie sprawcy,ale o zwrócenie uwagi.
Ktoś może powiedzieć,że trzeba było zabrać i wyrzucić do kosza.Owszem mogłam,ale dzisiaj przez 12 godzin wędrowania musiałabym przyciągnąć sporą przyczepę roznych śmieci.Od Żydowiec do Binowa i potem do Kijewka trudno było,co chwila, nie spotkać czegoś na drodze.Nie mowię tu o dużych stertach śmieci,ale o wyrzuconych butelkach,puszkach,papierach...Idzie taki,wypije coś i butelka za siebie.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #451

  • Chris
  • Online
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
Szedłem wczoraj drogą chojnowską od Zdroji i po drodze do szwedzkiego młyna leżały na drodze 3 zwalone drzewa. W sumie to się ucieszyłem bo przynajmniej nikt by tamtędy nie przejechał.
Wracałem też tą samą drogą 3 godziny później i już jedno drzewo było w połowie usunięte siekierką tak że osobówka przejechała pod nim a drugie zostało objechane bokiem niszcząc ściółkę. Trzecie drzewa narazie stanowiło barierę nie do przebycia ale pewnie nie na długo.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #456

  • jacq1m
  • Offline
  • Łazik
  • Posty: 4
Nie polecam na razie pokonywania szlaku czerwonego Żydowce (ul.Srebna)koło autostrady. Trwa tam budowa nowej drogi (chyba na Gorzów).Praktycznie od końca ul.Srebnej do lasu w Kluczewku szlak nie istnieje.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #458

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Może coś a propos ognisk,a właściwie miejsc rozpalania.
Parę tygodni temu byłam na wzgórzu za Szwedzkim Młynem.Tego z głazem i słupem(Trygława?).Czy tam mozna rozpalać ognisko?Porównując to zdjecie z zagadki i moje,to chyba palenisko częściowo zrobiono z kamieni okalających wzgorze.Wcześniej tam nie byłam i może się myle,ale jakoś ich mało.

Mała obserwacja ze swiatecznego sierpniowego dnia.Parking gdzie jest głaz Serce Puszczy.Zajeżdża samochód,wysiadają rodzice z dzieckiem plus duzy pies.Oczywiscie radio gra na cały regulator,drzwi samochodu otwarte.Pies poczatkowo na smyczy,teraz biega luzem.Szybkie rozpalenie ogniska przy pomocy rozpałki,ok,ale natychmiastowe opiekanie kiełbasek?Musiały pysznie smakować opieczone na rozpałce,bleee.Całości obrazu dopełniło wrzucenie garsci ziemniaków.
Wiem,ze dzisiejsze czasy są bardzo szybkie,ale chyba nie az tak?

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #459

  • Chris
  • Online
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
gosgla napisał:
Tego z głazem i słupem(Trygława?).Czy tam mozna rozpalać ognisko?


Oczywiście nie można ale na młynie też nie można a stało się to widać czymś normalnym.
Przy okazji, czy na krzyż mówisz że to dwa skrzyżowane badyle? Słup to może być telefoczny czy ogłoszeniowy a Trygław (lub Trzygłów) to symbol religijny więc trochę szacunku. Rozumiem, że żyjemy w kraju katolickim i wszystko co inne to gorsze i można deptać ale wiara przodków zasługuje na więcej szacunku, o wiedzy na ten temat nie mówiąc.


Wiem,ze dzisiejsze czasy są bardzo szybkie,ale chyba nie az tak?


Niestety są a będzie gorzej. Ja widziałem kilka razy rodziny przyjeżdżające na "Serce" z grillem, aluminiowymi tackami, radiem, krzesłami itp.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #460

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Chris napisał:
gosgla napisał:
Tego z głazem i słupem(Trygława?).Czy tam mozna rozpalać ognisko?


Oczywiście nie można ale na młynie też nie można a stało się to widać czymś normalnym.
Przy okazji, czy na krzyż mówisz że to dwa skrzyżowane badyle? Słup to może być telefoczny czy ogłoszeniowy a Trygław (lub Trzygłów) to symbol religijny więc trochę szacunku. Rozumiem, że żyjemy w kraju katolickim i wszystko co inne to gorsze i można deptać ale wiara przodków zasługuje na więcej szacunku, o wiedzy na ten temat nie mówiąc.



Nie,nigdy nie powiedziałabym w sposób lekceważący o zadnym symbolu.Mam korzenie w trzech,bardzo odległych od siebie religiach,a szacunek dla wszystkich innych,wyniesiony z domu.Określiłam"słup" i zapytałam,czy to Trygław,nie znalazłam opisu miejsca.Wystarczyło potwierdzić.Wyrzeźbienie trzech twarzy nie czyni z pnia drzewa symbolu.
A słup,to moze być jeszcze milowy

O ognisko w tym miejscu pytałam z ciekawości.
Dla mnie osobiście,zozpalanie i palenie ogniska,to pewien rytuał,a sam ogień,to nie źródło ciepła dla kiełbasek
Ostatnio zmieniany: 2 lata, 8 mies. temu przez gosgla.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #461

  • Chris
  • Online
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
gosgla napisał:
gosgla napisał:
Wyrzeźbienie trzech twarzy nie czyni z pnia drzewa symbolu.


Napewnio zauważyłaś, że ten bałwan jest specjalnie w tym miejscu ustawiony, a nie jest to przypadkowa rzeźba w pniu drzewa. Skoro Twoim zdaniem to nie miejsce kultu, to co? Pomyśl najpierw zanim odpiszesz, proszę.

2 lata, 8 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #462

  • gosgla
  • Offline
  • Włóczykij
  • Posty: 35
Chris napisał:
gosgla napisał:
gosgla napisał:
Wyrzeźbienie trzech twarzy nie czyni z pnia drzewa symbolu.


Napewnio zauważyłaś, że ten bałwan jest specjalnie w tym miejscu ustawiony, a nie jest to przypadkowa rzeźba w pniu drzewa. Skoro Twoim zdaniem to nie miejsce kultu, to co? Pomyśl najpierw zanim odpiszesz, proszę.


Pierwsze skojarzenie właśnie takie było,czyli dobre.


Dopiero teraz mam czas odpisać wiecej.Nie potraktuj tego jak złośliwość,ale...
Zeby jakieś miejsce stało się miejscem kultu,to musi być coś jeszcze.To miałam na myśli,pisząc o symbolu.Niczego nie negowałam.
Słowianie wybierali na takie miejsce np.wzgórze,ale takie co do którego mieli pewność,że jest szczególne.Otaczali go wtedy wielka czcią.Trygław,czy jak wolisz Trzygłów,to bóstwo o trzech twarzach,ponieważ wg wierzeń,władało trzema królestwami:niebem,ziemią i podziemiem,a także miało prawdopodobnie charakter solarny.Z wierzeniami i religią Słowian ściśle zwiazany był ich światopogląd i całe życie codzienne.
Jeżeli ktoś uznał,to wzgórze za miejsce kultu,to powinno być szczególnie traktowane,a nie zaśmiecone puszkami po piwie.
Teraz kwestia informacji.Chociaż,czasem jej brak jest lepszy,jeżeli rozumiesz o co mi chodzi.

A co oznacza znak na kamieniu?
Ktoś mógłby powiedzieć,że to zaznaczenie tego miejsca,ale może to być ukośny krzyż,zwany też krzyżem sw.Andrzeja.Domniemania w zależności od czasu powstania.
Ale może ktoś wie?

Jeżeli coś było nie tak w porannej dyskusji,to przepraszam:)
Ostatnio zmieniany: 2 lata, 8 mies. temu przez gosgla.

2 lata, 7 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #485

Dla mnie najmniej miłą niespodzianką jest moment gdy idę danym szlakiem i nagle pojawia się przede mną zaorane pole po horyzont, mimo iż powinna przebiegać tamtędy nieutwardzona droga. Tak jest na przykład na szlaku czerwonym w okolicach J.Plebanka czy na "drodze" z Moczył do Siadła Dln.(to już poza P.Bukową). Już w szkole podstawowej uczą dzieci, że miedze i drogi śródpolne pełnią ważne role w funkcjonowaniu ekosystemów, ale widocznie nasz polski rolnik o tym nie wie... O funkcjach estetycznych wie chyba każdy...(w okolicach Moczył można poczuć się jak na Księżycu).
Bardzo częstym zjawiskiem w terenie jest także niszczenie dróg, przez ekipy budujące domki jednorodzinne ( mimo iż przechodzi nimi znakowany szlak),a także grodzenie dróg dojściowych do punktów widokowych czy jezior.
Nie opuszcza mnie też wrażenie, że czasami PTTK robi turyście "na złość" - niejasne oznaczenia szlaków, przebieg szlaku omijający punkty widokowe, brak odświeżenia oznaczeń. Wydaję mi się, że co jakiś czas powinna być przeprowadzona rzetelna waloryzacja szlaków z uwzględnieniem nowych odcinków i z likwidacją niepotrzebnych. No chyba, że ilość kilometrów szlaków na Ziemi Szczecińskiej przerasta możliwości PTTK...

2 lata, 7 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #488

  • Swaq
  • Offline
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 374
jadąc za Kołowo niebieskim chciałam skręcić w prawo na czarny, ale zastałam leśny płot na drodze wchodzącej do lasu z drutem kolczastym...
za płotem widniał znak "teren prywatny".

i pytanie - to należy zgłosić komuś?

nie zajechałam od drugiej strony (za polem golfowym), bo straszne rozjechane błoto było a ja z rowerem, pójdę pieszo zobaczę jak wyjście wygląda.

2 lata, 7 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #489

  • Chris
  • Online
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
Zgłosić możesz do PTTK na Dworcowej. Kiedyś chciało mi się pisać maile do nich z uwagami, zdjęciami ze szlaków i opisem utrudnień. Podziękowali. A czy to coś zmieniło?
O tym czarnym szlaku już było na forum, problem jest znany od conajmniej 2 lat.

2 lata, 7 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #490

Endymion, czyli nie jest możliwe przejechanie z Siadła Dolnego do Pargowa przez Moczyły rowerem??

Mam taką fajną trasę, która zaczyna się w Chlebowie, szlakiem niebieskim (niby). Stary szlak niebieski jest nie do przejścia (latem), bo wyrosło tam pole, ale możliwe było skręcić zaraz koło tablicy Chlebowo w pole drogą gruntową (koło takiego samotnego domu, gdzie biegają trzy wściekłe psy). No i była sobie droga, była, aż miesiąc temu idziemy, a pół drogi przeorane. Cholery można dostać. Niedługo wszystkie drogi gruntowe wyginą z tego świata.

2 lata, 7 mies. temu O:Zaniedbane szlaki turystyczne . #491

Ostatnio też byłem w okolicach Kołowa i chciałem skręcić z niebieskiego szlaku na czerwony i czarny w kierunku Piasecznika Mł. i faktycznie stoi tam płot z napisem teren prywatny(!). Musiałem iść krzakami po pas i zaoranym polem aby znów znaleźć czerwony i czarny szlak... Najlepsze jest to, że na tym niby prywatnym terenie jakieś 50m za ogrodzeniem na drodze, są namalowane na drzewach oznaczenia szlaków turystycznych...
Do Braindigger: Jadąc od Siadła Dln. początkowo jest w miarę dobra droga, ale za to przy wjeździe do lasu (zaraz za rezerwatem "Wzgórze Widokowe nad Międzyodrzem) jest mocno pod górkę. Natomiast przed Moczyłami odcinek drogi przypomina plażę nad Bałtykiem tzn. dużo piachu oraz mocno rozjeżdżona przez traktory droga. Później jest już w porządku. Generalnie chodzę raczej pieszo, ale wydaję mi się, że dla rowerzystów odcinek: wiadukt autostrady koło Siadła Dln.- Moczyły jest dość uciążliwy.
Ostatnio zmieniany: 2 lata, 7 mies. temu przez endymion2000.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.98 sekundy