Puszcza Bukowa - informacje, mapy, forum, galeria.

Logowanie

Sonda

Jak, według Ciebie, powinno wyglądać zagospodarowanie turystyczne leśnych obszarów w Puszczy Bukowej?
 

Witamy, Buczynowy Ludku
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej

5 mies. temu Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #2942

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
Lepiej trzymać rękę na pulsie zanim jakiś gatunek zniknie z danego obszaru

"W sobotę, 10 grudnia 2011, w Puszczy Drawskiej podczas polowania zbiorowego
zorganizowanego przez Nadleśnictwo Głusko (OHZ) w RDLP Szczecin, dwaj
belgijscy myśliwi zastrzelili 2 wilki. Sprawcy tłumaczą się, że
myśleli że strzelają do jenotów. Została zawiadomiona prokuratura.
W obszarze Natura 2000 Uroczyska Puszczy Drawskiej, w której miało
miejsce to zdarzenie, wilk jest przedmiotem ochrony. Niewielka lecz
stabilna populacja wilka w tym obszarze pojawiła się kilka lat temu i
miała wszelkie szanse na rozwój. Do soboty jej liczebność szacowano na
4-5 osobników
."
Źródło: Paczka Wiadomosci Klubu Przyrodników, Tom 103, Numer 5.
Ostatnio zmieniany: 5 mies. temu przez Paweł.

5 mies. temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #2997

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
"Petycja w sprawie wilków zabitych w Puszczy Drawskiej.

Stworzyliśmy petycję do organów związanych ze sprawą, wyrażającą nasz
protest i z prośbą o możliwie szybkie i skuteczne załatwienie sprawy.
Znajduje się na stronie:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8152
Petycję można podpisać elektronicznie, zachęcamy również do wysyłania
listów papierowych.
Prosimy o rozpowszechnianie informacji.


Treść petycji:
Prokuratura Rejonowa w Choszcznie
Niedziałkowskiego 16, 66-200 Choszczno
tel ++48 957659100 fax ++ 48 957659102
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Szczecinie
ul. Jagiellońska 32, 70-382 Szczecin
tel.: ++48 914305200 fax.: ++48 914305229
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Regionalny Dyrektor Lasów Państwowych w Szczecinie
ul. Słowackiego 2, 70-965 Szczecin,
tel.: (+48 )91 43-28-700, fax.: (+48 ) 91 42-25-313
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Nadleśniczy Nadleśnictwa Głusko
Głusko 19, 66-520 Dobiegniew
tel. ++48 957613822, 7613801 ,7613803 ,7611914
e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


W sobotę, 10 grudnia 2011 r., belgijscy myśliwi przebywający w Polsce na
polowaniu zorganizowanym przez Lasy Państwowe
- Nadleśnictwo Głusko, zastrzelili dwa wilki (basiora i waderę) - zwierzęta
chronione w Polsce. Zdarzenie miało miejsce
na terenie Nadleśnictwa Głusko, w województwie zachodniopomorskim - w
Puszczy Drawskiej, wyznaczonej jako obszar Natura
2000 PLH320046 "Uroczyska Puszczy Drawskiej" jako obszar ochrony m. in.
wilka.

Chcemy wyrazić swoje oburzenie.
Strata przyrodnicza, spowodowana przez to przestępstwo, jest niepowetowana
i nieodwracalna. Od kilku lat w Puszczy Drawskiej pojawiła się i
utrzymywała wataha wilków złożona z kilku osobników. Ta grupa była częścią
wspólnej zachodniopolsko-niemieckiej populacji wilków, uważanej za
krytycznie zagrożoną, liczącej zaledwie kilkadziesiąt osobników, choć
ostatnio powoli poprawiającej swój stan. Wszyscy mieli nadzieję, że wilki
tu pozostaną. Zastrzelone wilki to para rodzicielska tej grupy. Popełnione
przestępstwo polega na zabiciu dwóch osobników chronionego gatunku, ale
skutkować będzie całkowitym zniszczeniem tej małej, lecz mającej nadzieję
na rozwój populacji. Tym samym,
jest ciosem w całą krytycznie zagrożoną populację zachodniopolską i w jej
odbudowę. Musi więc być rozpatrzone w tym kontekście, a nie tylko w
kontekście ogólnej liczebności wilków w Polsce. W naszej ocenie, to co się
stało, jest więcej niż tylko "istotną szkodą". Spowodowana została "strata
w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach" . Żądamy, by sprawcy
przestępstwa ponieśli za nie adekwatną karę.

Ale to nie wszystko.


To przestępstwo mogło się zdarzyć dlatego, że Lasy Państwowe - działając
dla zysku - zorganizowały belgijskim myśliwym - dla ich przyjemności -
komercyjne, zbiorowe polowanie w obszarze chronionym
, który był wyznaczony
m. in. dla ochrony wilków i ich odbudowującej się populacji. Choć brzmi to
jak paradoks, ten fakt nie naruszał prawa. Ale to znaczy tylko, że to prawo
jest złe. Panowie Dyrektorzy, Panie Nadleśniczy - chyba trzeba Wam
przypomnieć: Lasy Państwowe zarządzają lasami w imieniu Państwa Polskiego.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska jest organem Państwa,
odpowiedzialnym na swoim terenie za ochronę przyrody. Państwo Polskie
zobowiązane było zapewnić, że wilków w wyznaczonym dla nich obszarze Natura
2000 nie spotka żadna krzywda.
Nie naruszyliście prawa. Ale to co się stało, znaczy że zawiedliście. Nie
wypełniliście swojego obowiązku. Was też, a nie tylko belgijskich
myśliwych, powinien dziś palić wstyd.
Żądamy skutecznej ochrony obszarów Natura 2000 i innych form ochrony
przyrody. Żądamy, byście zrobili teraz wszystko, by wilki chciały do
Puszczy Drawskiej powrócić i by mogły w niej bezpiecznie żyć.


Kodeks Karny, Art. 181. § 1. Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym
lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Kto, wbrew
przepisom obowiązującym na terenie objętym
ochroną, niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta powodując istotną
szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia
wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 3. Karze określonej w § 2
podlega także ten, kto niezależnie od miejsca
czynu niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta pozostające pod ochroną
gatunkową powodując istotną szkodę. § 4.
Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie, podlega
grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
pozbawienia wolności do lat 2. § 5. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 2
lub 3 działa nieumyślnie, podlega grzywnie
albo karze ograniczenia wolności."

Wiadomość otrzymaliśmy od Klubu Przyrodników z prośbą o rozpowszechnienie. Klub Kniejołaza przyłączy się do inicjatywy. Zachęcamy wszystkich "miłośników nie tylko Puszczy Bukowej" do wysłania petycji.
Ostatnio zmieniany: 5 mies. temu przez Paweł.

4 mies., 4 tyg. temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3034

  • Romana
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 126
Petycję oczywiście podpisałam! Swoją drogą to jakiś koszmar - czy naprawdę ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, iż jeśli nie będziemy chronić tego, co jeszcze "posiadamy", to "dziko" żyjące zwierzaki niedługo oglądać będzie można tylko w ZOO? Swoją drogą - co to za "myśliwi", którzy "mylą" wilki z jenotami? Jakaś bzdura dla wytłumaczenia się z przestępstwa, albo "myśliwi" byli po kilku butelkach napojów "rozgrzewających", z "obsługą" polską włącznie. Nie mam nic przeciwko odstrzałom selekcyjnym (ale za wilka, o żubrze czy niedźwiedziu nie wspominając, trzeba "brać" od "dewizowych" krocie)i znam prawdziwych myśliwych, którzy dla zachowania zwierzyny leśnej robią bardzo wiele. Niestety to nie ten przypadek - surowe konsekwencje karne powinni ponieść tak Belgowie, jak i polscy organizatorzy "polowania".
Życzę powodzenia petentom - Romana

4 mies., 3 tyg. temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3069

  • mikesz
Może wreszcie coś ruszy się w temacie - nie strzelamy do NIEROZPOZNANEGO celu.
Podpisałem i ja...

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3175

oczywiście podpisane
pies nie jest rzeczą nie pożyczaj nie oddawaj/Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3221

  • Swaq
  • Offline
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 374
Nowe Informacje
Cytaty:
"Na jednym z forów myśliwskich pojawiła się informacja, pośrednio pochodząca od uczestnika tego polowania, że belgijscy myśliwi z początku "byli wniebowzięci, że udało im się strzelić wilka, i to w Polsce"."

"Obydwa wilki zostały trafione na tzw. komorę, czyli w klatkę piersiową, okolice serca i płuc. Taki strzał oddają zwykle myśliwi bardzo dokładnie widzący cel."

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3223

  • DorotaM
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 228
I zapłacili po 8 tys kaucji...


Kiedyś, kiedy mój tato pływał, opowiadał, jak to zagraniczni armatorzy opuszczając polski port płacili z góry kary za mycie zbiorników balastowych i co tam mieli do mycia na naszych wodach terytorialnych, bo u nas to były psie pieniądze... Ciekawe, dlaczego równając VAT-y i SRAT-y do poziomów światowych nie przyrównamy także kar za dewastację środowiska...
Ignorancję można skorygować przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3245

  • mikesz
Swaq napisał:
Nowe Informacje
Cytaty:
"Na jednym z forów myśliwskich pojawiła się informacja

Jeśli możesz wrzuć bezpośredni link, proszę.

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3246

  • Chris
  • Offline
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 634
Myśliwi zastrzelili wilki. Twierdzą, że przez pomyłkę.

10 grudnia zeszłego roku w nadleśnictwie Głusko w województwie zachodniopomorskim odbywa się polowanie. Na linie myśliwych, w tym zagranicznych, pędzone są zwierzęta. Padają strzały. Efekt jest co najmniej zaskakujący. Poza jednym jeleniem padają również dwa wilki - basior, czyli samiec, i wadera. Zabili je myśliwi z Belgii.

Jedną z tradycyjnych ostoi wilka w Polsce jest Puszcza Białowieska. Jednak w ciągu ostatnich stu lat człowiek dwukrotnie doprowadzał tamtejszą populację tego drapieżnika do wyginięcia. Puszcza odzyskała wilki dzięki ich migracji ze wschodu

Wilki są w Polsce pod całkowitą ochroną. W naszym kraju żyje około 700 wilków, głównie na wschodzie i południu. Powoli kolonizują też zachodnią Polskę z wielkimi kompleksami leśnymi pełnymi ich głównych ofiar - jeleni. Wciąż jest ich tam jednak stosunkowo mało. Wataha, do której należały zastrzelone zwierzęta, mieszkała w Puszczy Drawskiej od zaledwie dwóch lat.

Według oficjalnej wersji - myśliwych i nadleśnictwa, które organizowało polowanie - Belgowie (których zwolniono po wpłaceniu 8 tys. zł kaucji za każdego zabitego wilka) nie wiedzieli, do czego strzelają. Pomylili wilki z jenotami, gdyż w ich kraju nie występuje ani jeden, ani drugi gatunek. Wszystko jednak przemawia za tym, że było inaczej i Belgowie doskonale zdawali sobie sprawę z tego, jakie zwierzęta biorą na cel.

Na jednym z forów myśliwskich pojawiła się informacja, pośrednio pochodząca od uczestnika tego polowania, że belgijscy myśliwi z początku "byli wniebowzięci, że udało im się strzelić wilka, i to w Polsce". Ten zachwyt trwał podobno, dopóki prowadzący polowanie nie skontaktował się z prawnikiem, który polecił mu powiadomić władze oraz prokuratora. Wówczas pojawiła się wersja o pomyłce z jenotami. Trudno w to uwierzyć, bo jenot od wilka jest kilkukrotnie mniejszy, ma inny kształt i barwę.

Za tym, że jednak myśliwi się nie pomylili, przemawiają inne fakty. Obydwa wilki zostały trafione na tzw. komorę, czyli w klatkę piersiową, okolice serca i płuc. Taki strzał oddają zwykle myśliwi bardzo dokładnie widzący cel. Poza tym, jak wynika z rozstawienia myśliwych obecnych na tym polowaniu, Belgowie byli oddaleni od siebie 370 m i nie mieli ze sobą żadnego kontaktu. Mało prawdopodobne, żeby obydwaj popełnili dokładnie taką samą pomyłkę.

Zarówno Klub Przyrodników, jak i Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" - organizacje przyrodnicze, które monitorują sprawę - są zdania, że doszło do wyrządzenia olbrzymiej szkody w środowisku. Nie wiadomo, czy wataha z Puszczy Drawskiej przetrwa po takim ciosie. Jeżeli zostały tylko młode niedoświadczone wilki, będzie im trudniej polować na jelenie. Zresztą w okolicy już doszło do ataków najprawdopodobniej właśnie wilków na konie. Takich zdarzeń wcześniej tam nie było.

Zdaniem dr Sabiny Nowak ze Stowarzyszenia dla Natury "Wilk" może to świadczyć o tym, że głód zmusza młode i niedoświadczone zwierzęta do polowania na łatwiejszą zdobycz. Przyrodnicy z Klubu chcą również dowiedzieć się, jak Lasy Państwowe mają zamiar zrekompensować powstałą stratę i co mają zamiar zrobić, by nie dochodziło do podobnych zdarzeń. Wataha z Puszczy Drawskiej mieszkała na obszarze Natura 2000 i wilki powinny znajdować się tam pod specjalną ochroną.

A co na to polscy myśliwi? W styczniowym numerze "Łowca Polskiego" jest obszerny artykuł o tym, jakie to wilki złe, bo na przykład zjadają włóczące się po lasach psy. Autor opisuje również sprawę zastrzelenia wilków przez Belgów i dochodzi do wniosku, że to wszystko przez ochronę tych pięknych zwierząt. Według niego chronione wilki stały się mniej ostrożne i dlatego podeszły Belgom pod lufy. Aż trudno uwierzyć, że można wymyślić tak pokrętne wyjaśnienie.

Źródło: wyborcza.pl/1,75476,10937273,Wilki_same_sobie_winne_.html

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3249

  • mikesz
To akurat czytałem Krzyś.
Chodzi mi dokładnie o ten fragment;
Na jednym z forów myśliwskich pojawiła się informacja, pośrednio pochodząca od uczestnika tego polowania,

Nic ciekawego nie mogę znaleźć na forach które znam...

4 mies., 1 tydzień temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #3255

  • Blizbor
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 216
mikesz napisał:
To akurat czytałem Krzyś.
Chodzi mi dokładnie o ten fragment;
Na jednym z forów myśliwskich pojawiła się informacja, pośrednio pochodząca od uczestnika tego polowania,

Nic ciekawego nie mogę znaleźć na forach które znam...

I nie znajdziesz, bo jak miał okazję przekonać się na własnej skórze mój kumpel - dziennikarze "GW" (z której to gazety pochodzi wypowiedź zacytowana przez Swaq) lubią wymyślać sobie różne rzeczy naprzemian z przekręcaniem wypowiedzi. I mówię to absolutnie poważnie.

1 miesiąc, 3 tyg. temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4048

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
"Przy okazji postępwania prowadzonego w związku z zastrzeleniem 10 grudnia przez belgijskich myśliwych dwóch wilków na polowaniu zorganizowanym w OHZ Lasów Państwowych w nadleśnictwie Głusko (RDLP w Szczecinie) wyszło na jaw, że - powszechna w OHZ a spotykana także w obwodach kół łowieckich - organizacja polowań zbiorowych dla myśliwych dewizowych jest prowadzona z systematycznym naruszeniem przepisów Prawa Łowieckiego. Art. 43 ust. 1 a ustawy Prawo Łowieckie stanowi:

"Cudzoziemiec, który nie ma polskich uprawnień łowieckich ani nie złożył polskiego egzaminu uzupełniającego z z obowiązujących w Rzeczypospolitej Polskiej przepisów dotyczących zasad i warunków wykonywania polowania, a także listy gatunków zwierząt łownych oraz okresów polowań na te zwierzęta, a w przypadku uprawnień selekcjonerskich także zasad selekcji populacyjnej i osobniczej zwierzyny płowej], może polować wyłącznie w obecności przedstawiciela dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego będącego członkiem PZŁ, który wskazuje zwierzynę przeznaczoną do odstrzału".

Według uzyskanej przez nas informacji, przy polowaniach zbiorowych przepisu tego zupełnie nikt nie przestrzega. Nie ma żadnych przesłanek, by art. 43 ust. 1a miał stosować się wyłącznie do polowań indywidualnych. Teza taka nie znajduje żadnych podstaw w treści ustawy.

Zapis, że osoba towarzysząca jest odpowiedzialna za dokonanie wpisu dotyczącego polowania indywidualnego ma tylko charakter porządkowy i w żaden sposób nie zawęża stosowania art. 43 ust 1a do innych form polowania. Oczywiste wydaje się również, że poinformowanie przed polowaniem o rodzajach zwierzyny przeznaczonej do odstrzału nie jest "wskazaniem zwierzyny do odstrzału", o którym mowa w art. 43 ust 1a2.
Także w myśl interpretacji celowościowej:

Celem przepisu art. 43 ust 1a jest zapewnienie, że cudzoziemiec nie znający polskiej zwierzyny, przepisów łowieckich i zasad selekcji zwierzyny nie będzie wybierać samodzielnie zwierzyny do odstrzału, a zostanie mu ona wskazana przez przedstawiciela dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, a tym samym zostanie zagwarantowana zgodność dokonywanego przez cudzoziemca odstrzału z planem hodowlanym danego obwodu.

Zapewnienie tego jest konieczne zarówno na polowaniach indywidualnych jak i zbiorowych i nie może mieć charakteru ogólnego tylko poinformowania o zwierzynie przewidywanej do odstrzału, a musi mieć formę wskazania konkretnej sztuki.

To właśnie naruszenie art. 43 ust 1a Prawa Łowieckiego przyczyniło się do zastrzelenia wilków w Nadleśnictwie Głusko 10 grudnia 2011 r.

Dwaj belgijscy myśliwi - ponieważ nikt nie "wskazywał im zwierzyny do odstrzału", a sami o tym decydowali - rzekomo (niezależnie od siebie!) pomylili wówczas wilki z jenotami. Klub Przyrodników wystąpił do Ministra Środowiska i do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z wnioskiem o podjęcie działań gwarantujących przestrzeganie prawa."

Cytat - Paczka Wiadomości Klubu Przyrodników.
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc, 3 tyg. temu przez Paweł.
Za tę wiadomość podziękował(a): Swaq, Eustachy, sargon1, DorotaM, Romana

1 miesiąc temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4309

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
"Prokuratura Rejonowa w Choszcznie skierowała do sądu akt oskarżenia
przeciwko dwóm obywatelom Belgii, Axelowi D. i Oliwierowi D., którzy podczas
polowania zbiorowego zorganizowanego przez Nadleśnictwo Głusko 10 grudnia
2011 r. zabili dwa wilki w Puszczy Drawskiej na Pomorzu Zachodnim.
Prokurator oskarża Belgów o czyn z art. 181 par. 3 k.k., który za
"zniszczenie zwierząt podlegających ochronie gatunkowej, powodujące istotną
szkodę" przewiduje zagrożenie od kary grzywny do kary 2 lat pozbawienia
wolności.

Niezależnie, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Szczecinie prowadzi
wobec Nadleśnictwa Głusko (zarządca Ośrodka Hodowli Zwierzyny) postępowanie
z wniosku Klubu Przyrodników o nałożenie obowiązku działań naprawczych w
związku ze spowodowaniem, przez sposób prowadzenia gospodarki łowieckiej w
zarządzanym OHZ, do powstania szkody w środowisku. Według Klubu
Przyrodników, wina Nadleśnictwa w tym przypadku polega na:
- prowadzeniu gospodarki łowieckiej w obszarze Natura 2000, mogącej
oddziaływać na przedmioty ochrony, na podstawie planu nie poddanego ocenie
oddziaływania na obszar Natura 2000,
- organizacji w obszarze chronionym wyznaczonym dla ochrony wilka,
polowania, które wiązało się z nadmiernym ryzykiem dla tego gatunku,
- organizacji polowania z naruszeniem art. 43 ust. 1a ustawy Prawo
Łowieckie, co bezpośrednio przyczyniło się do powstania szkody.

Jak wcześniej informowaliśmy, basior i wadera zostały 10 grudnia 2012 r.
zastrzelone przez belgijskich myśliwych w obszarze Natura 2000 PLH320046
Uroczyska Puszczy Drawskiej, wyznaczonym m. in. dla ochrony wilka, w ramach
polowania zbiorowego zorganizowanego przez Nadleśnictwo Głusko (RDLP w
Szczecinie), prowadzące tzw. Ośrodek Hodowli Zwierzyny. Zabite wilki
wchodziły w skład niewielkiej grupy ok. 5-6 wilków, od kilku lat
zasiedlającej Puszczę Drawską. Myśliwi, którzy zastrzelili wilki, stali ok.
300 m od siebie i działali niezależnie, po polowaniu przedstawili jednak
identyczne wyjaśnienie, jakoby pomylili wilka z jenotem. Olivier D, będący
także kierownikiem całej grupy belgijskich myśliwych, następnego dnia wpisał
w imieniu całej grupy szczególne podziękowanie dla Nadleśnictwa Głusko za
perfekcyjną organizację polowania
."

Cytat - Paczka Wiadomości Klubu Przyrodników.
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc temu przez Paweł.
Za tę wiadomość podziękował(a): Swaq, MarekP, Eustachy, Romana

1 miesiąc temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4311

  • Romana
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 126
Może jestem złośliwy "spekulator", ale bardzo mi żal tej wilczej pary przewodzącej - stadko pewnie się rozpadło.

Coś mi jednak brzydko pachnie: że myśliwi stali w odległości 300 m i obaj mieli identyczne "zwidy jenotowe" ... Przecież polowanie było świetnie zorganizowane!
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc temu przez Swaq. Powód: bez CapsLock

1 miesiąc temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4330

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
"Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska 30 marca skierował wystąpienie do
Prezesa Polskiego Związku Łowieckiego, "w związku z wydarzeniami ostatnich
miesięcy wyrażające zaniepokojenie coraz częsciej obserwowanym zjawiskiem
strzelania do zwierząt objętych ochroną gatunkową".

10 grudnia 2011 r. belgijscy myśliwi na polowaniu dewizowym zorganizowanym
przez Nadleśnictwo Głusko zastrzelili dwa wilki. 18 lutego 2012 w woj.
śląskim znaleziono orła przedniego z czeskiego programu reintrodukcji
gatunku zastrzelonego ze śrutowej broni myśliwskiej. W ubiegłych latach,
zarówno w woj. zachodniopomorskim jak i w podkarpackim, zdarzyło się kilka
przypadków "omyłkowego" zastrzelenia żubrów podczas polowania. GDOŚ posiada
dane świadczące, że przyczyną śmierci wielu ptaków drapieżnych znajdowanych
martwych na terenach leśnych jest postrzał z broni myśliwskiej.

GDOŚ zwraca się do PZŁ "z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na ww.
problem" i zwraca uwagę, że choć tego typu przypadki mają miejsce w wyniku
działan pojedynczych nieodpowiwedzialnych osób, to rzutują na wizerunek
społeczny całej społeczności myśliwych."

Cytat: paczka wiadomości KP.
Za tę wiadomość podziękował(a): Eustachy, DorotaM, Romana

1 tydzień, 2 dni temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4602

..."byli wniebowzięci, że udało im się strzelić wilka, i to w Polsce".

Jestem leśnikiem, przyrodnikiem i przyszłym myśliwym. Uczestniczę w polowaniach i nie popieram takich tłumaczeń że pomylili wilka z jenotem. Podobna sytuacja miała miejsce ok. 2 lata temu w lasach wałeckich w okolicach Mirosławca. Tam młody myśliwy pomylił żubra z... dzikiem. Krótko - Nie strzela się do nie rozpoznanego celu!!! Ale z cytatu wynika że cel był dokładnie rozpoznany i zamierzony. Jestem ciekawy jak wyglądała odprawa wszystkich uczestników polowania jaka ma miejsce przed każdym polowaniem zbiorowym czyli m.in. 1.podanie GATUNKÓW zwierzyny przewidzianej do odstrzału, 2.na których obwodach (rejonach) polujemy, 3.sprawdzenie wymaganych dokumentów, 4.lista naganiaczy, 5.apteczka itd.
Za tę wiadomość podziękował(a): Swaq, Romana

1 tydzień, 2 dni temu Odp: Sprawa wilków zabitych w Puszczy Drawskiej #4603

  • Romana
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 126
Witam serdecznie reprezentanta Puszczy Barlineckiej!

Forestman napisał BARDZO WAŻNE ZDANIE: nie strzela się do nierozpoznanego celu!

Dla mnie od początku sprawa wyglądała na z góry "ustawioną": niemożliwe, aby dwóch myśliwych, ustawionych w odległości 300 m, tak samo "pomyliło" wilki z jenotami. Aby "strzelić" do "grubszego zwierza" musieli mieć przecież w lufie odpowiednie naboje, a ponadto przypuszczalnie broń była zaopatrzona w "celownik optyczny" - dawniej mówiło się "lunetka" - znacznie poprawiający widoczność na odległość i ... traktowany trochę lekceważąco z uwagi na zbytnią łatwość zabijania, w przeciwieństwie do zwykłej strzelby załadowanej breneką.

Swoją drogą, czy w kołach łowieckich przed przyjęciem do grona myśliwych nie możnaby organizować czegoś w rodzaju "egzaminu z rozpoznawalności w różnych warunkach" (zmrok, mgła, zadrzewienie, itp.)? W obecnych czasach powszechnej i wielofunkcyjnej komputeryzacji to chyba nie problem, aby "aspirującemu" do grona myśliwych pokazać filmik/filmiki ze zwierzętami/ptakami pojawiającymi się w lesie, na jego skraju, łąkach czy przy jeziorach. Niech rozpoznaje - a "procent" tej rozpoznawialności niech ma także wpływ na przyjęcie do koła łowieckiego.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości w kontynuacji właściwego traktowania tak przyrody, jak i racjonalnych i ściśle ograniczonych zasadach selekcyjnego oraz "przyjemnościowego" odstrzału!
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 1.01 sekundy