Rajdy Kniejołaza 2012 (1 przeglądających) (1) Gość
-
ewazłukaszem
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 6
-
-
|
Ewa i Łukasz zgłaszają się do rajdu
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Witam serdecznie!
Cieszę się bardzo z Waszego zgłoszenia na Rajd - ja, Romana, prawie spuchnięta z dumy przyjęcia 15 stycznia do grona Klubu Kniejołaza, co dość problematyczne było (patrz mój profil).
Mam WIELKĄ PROŚBĘ! Jak już pójdziecie, napiszcie na forum jakąś relację, choćby krótką, a jeśli sprzęt i umiejętności pozwalają, to dołączcie choćby jedno zdjęcie, takie "osobiste" - Wasz punkt widzenia, niekoniecznie "po linii" ogólnie oglądanych na forum czy "na bazie" profesjonalizmu. ZALEŻY mi na tym - patrz końcówka mojego ostatniego postu w obrębie tematu "Wycieczki Klubu Kniejołaza" i wcześniejsze.
Ciepło pozdrawiam - Romana
|
|
|
-
naarbin
-
- Offline
-
Włóczykij
-
-
Ad patres.
- Posty: 17
-
-
|
@ Romana
Obawiam się, że musisz dokładniej określić, co rozumiesz przez "osobiste". Zazwyczaj ktoś zamieszcza linka do galerii własnych zdjęć, nie znajdujących się tu, na forum.
Miejmy nadzieję, że zima do soboty nieco odpuści, bo niestety większość zwykłych zjadaczy chleba nie jest przygotowana na przybywanie w lesie przez kilka godzin w 10 stopniowym mrozie - zarówno pod względem odzieży jak i kondycji - a dodatkowo demoralizująco działa na świadomość podróży w mroku (co samo w sobie jest doskonałym pomysłem).
Może być ciężko z frekwencją...
|
Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
|
-
Swaq
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 374
-
-
|
naarbin napisał:
Może być ciężko z frekwencją... Nie czarnowidź  . Ma być ciepłe -2  .
|
|
|
-
naarbin
-
- Offline
-
Włóczykij
-
-
Ad patres.
- Posty: 17
-
-
|
Ojtam ojtam  Tak sobie mówię tylko, gdybam i w ogóle. Jak będzie taki ukrop jak -2 C, to stawi się pewnie zacna zgraja leśnych zbójów. Poczekamy - zobaczymy
|
Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Zgodnie z życzeniem odpowiadam Naarbinowi.
1) Nie mam własnej galerii zdjęć i mieć nie zamierzam. Jednakże na forum widziałam niejedno zdjęcie doczepione w postaci załącznika lub wklejone w tekst.
2)"Osobiste" wrażenie, a zwłaszcza zdjęcie, to takie, które mam/zrobiłam tylko ja.
Przykład: odchodzę na chwilę w bok od trasy i grupy w wiadomym celu. A tam za krzaczkami piękny młody grab, którego gałązki i uschnięte brązowe listki tworzą wspaniały, fantazyjny wzór. Robię zdjęcie i doganiam grupę - tego grabu już nikt nie zobaczy, został z tyłu i nawet może mnie samej trudno byłoby ponownie go odnaleźć. Ale zdjęcie jest - moje, osobiste właśnie, którym się pochwalę na forum.
Przykład 2: "w ogonie" grupy idą X i Y. W pewnym momencie X "wycina" hołubca na zlodziałym śniegu i leży, mamrocząc słowa "nie do druku"; Y aparat ma "w pogotowiu", wykorzystuje te kilka sekund i "strzela" niepowtarzalną, akrobatyczną pozycję X-a, po czym upewniwszy się, iż nic mu się nie stało, doganiają grupę. Zdjęcie Y-greka będzie wyjątkowe, osobiste właśnie, chociaż może z pośpiechu trochę krzywe czy nie całkiem idealnie naświetlone.
Takie zdjęcia to nie tylko miłe pamiątki dla autora, ale także swoiste ubarwienie tych "profesjonalnie" zakomponowanych, doskonałych technicznie, itd. Podobnie rzecz ma się z opisem wrażeń. Przecież nie wszyscy zapamiętali dokładnie to samo, równo wedle relacji tuzów w tej dziedzinie, jak Chris. A może jakieś dodatkowe, całkiem "osobiste" prawie odmrożenie nosa lub dziura, która pojawiła się w rękawiczce, albo jeszcze w stylu - ognisko pachniało wspaniale, lecz dym całkiem załzawił mi oczy i dobrze, że nie poparzyłam/łem sobie palców wyciągajac swoją kiełbaskę. Szczegóły? A dlaczego nie? Bywa, iż w nich właśnie tkwi cały urok.
Serdecznie pozdrawiam i czekam na "osobiste relacje" - Romana
|
|
|
-
Blizbor
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 216
-
-
|
naarbin napisał:
dodatkowo demoralizująco działa na świadomość podróży w mroku (co samo w sobie jest doskonałym pomysłem).
Może być ciężko z frekwencją...
Ci co nie przyjdą będą żałować, godzina wymarszu jest taka jaka jest, bo ma to związek z pewną szykowaną przez nas atrakcją mającą "uklimatycznić" rajd - więcej zdradzić nie mogę
|
|
|
-
Elapieczus
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 20
-
-
|
ja właśnie najbardziej cieszyłam sie z wieczornej pory rajdu i niestety przyznaję się bez bicia że w tym roku muszę odpuścić sobie zimowy rajd właśnie ze wzgl na brak odpowiedniej odzieży obiecuję jednak ze zacznę kompletować termo odzież już od czerwca ponieważ wszystkie wolne środki muszę przeznaczać na dwie uroczystości rodzinne(w marcu i maju)i wiem ze teraz nic mnie nie usprawiedliwia ale .....będę z Wami myślami i zaraz w niedzielę będę u Ewy i Łukasza oglądać zdjęcia:) JA JUŻ BARDZO ŻAŁUJę
|
pies nie jest rzeczą nie pożyczaj nie oddawaj/Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Wszystkim Rajdowiczom życzę opieki bogini POGODY* oraz "chwilowego" przyśnięcia jej towarzysza, STRZYBOGA, a także aby CHORS miał zajęcia bardziej pilne w innych rejonach! No i niech PEREPŁUT Wam sprzyja, a może i gdzieś tam podłoży nieco miodu oraz kwartę piwa z zapasów swoich podopiecznych!
*Kto jeszcze nie doczytał, polecam gorąco świetny, obecny na Bukowej stronie artykuł BLIZBORA pt. Rodzima Wiara.
Ja Boginię Pogodę postaram się wspierać zdalnie - Romana
|
|
|
-
ewazłukaszem
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 6
-
-
|
A ja mam zapytanie odnośnie leśnych zwierzątek. Zima ostatnio sroga, śniegiem posypała może warto zwierzaczkom coś do jedzenia przynieść? My się będziemy kiełbasami karmić a leśne żyjątka głodują. Co o tym myślicie?
|
|
|
-
Swaq
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 374
-
-
|
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Jak miło, że EWAZŁUKASZEM o tym pomyślała!
Wiem, że leśnicy i myśliwi nie przepadają za "wchodzenie im w paradę" z dokarmianiem. Ja tam zawsze mam ze sobą jakieś suche herbatniki, suche, bo w zimie nie zamarzną (jak chleb np.). Moża "przy okazji" zaopatrzyć się w torebeczkę tzw. mieszanki dla gołębi (z ziarnami kukurydzy). Zjedzą je chętnie także inne większe ptaki, jak sroki, bażanty (u mnie jedzą to w ogródku właśnie one), a nawet jakiś pozostały na zimę, zabiedzony szpak, który ziarnojadem nie jest (też aktualnie "dochodzi do formy" u mnie jeden taki, wspierając swoją dietę włoskimi orzechami, które dostają głównie sikorki.
Z pożywieniem "mięsnym" jest gorzej, bo zamarza, a - słyszałam kiedyś wypowiedź weterynarza na ten temat - zjedzone w postaci zamarzniętej zostanie szybko wydalone bez żadnego pożytku, rujnując przy tym nieco zwierzęcy przewód pokarmowy. Jeśli już to "gomółka" smalcu lub słoninka pokrojona w kostkę - też zamarza, ale dużo wolniej.
Cieszę się z obecności na Bukowej Ludków myślących o naszych "braciach mniejszych" - z serdecznoscią - Romana
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Proszę o nie zabieranie na rajd żadnej karmy dla jakichkolwiek zwierząt. W lesie są zorganizowane miejsca na dokarmianie gdzie przywożone jest siano, sól i mieszanki ziaren. Zwierzęta znają te miejsca i tam dojadają. Są na bieżąco uzupełniane. Przebieg naszej trasy jest po często uczęszczanych drogach gdzie nie powinniśmy przyzwyczajać zwierząt do dokarmiania. Mają one swoje ostoje w spokojniejszych rejonach lasów.
Proszę o pozostawienie leśnych zwierząt specjalistom.
|
|
|
-
ewazłukaszem
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 6
-
-
|
Wiem ja wygląda dokarmianie zwierzaków w lesie i wiem że odbywa się wyłącznie w miejscach gdzie zwierzaki są do tego przyzwyczajone. Myślałam, że może będziemy przechodzić obok paśnika i tam moglibyśmy coś zostawić. No nic. Jak nie, to nie. Jeśli mamy szkodzić to lepiej nie podejmować się takich działań.
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Na terenie Puszczy dokarmianiem zwierzyny zajmują się 2 koła łowieckie: Orlik i Dublet. Jeśli ktoś ma coś co chce przekazać na dokarmianie można się z skontaktować i im przekazać.
|
|
|
-
seba-tau
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 19
-
-
|
... i to jest najwłaściwsza pomoc (opisana przez Chrisa), ponieważ mimo najlepszych chęci, bez właściwej wiedzy można zaszkodzić zwierzakom.
Może na jakiś zimowy rajd zaprosić leśnika lub myśliwego i niech coś powie o dokarmianiu. Choć jak się domyślam może takowy mieć opory i bez wsparcia lub flinty nie przybędzie
Serdecznie pozdrawiam - ...
Seba-Tau
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Niestety Pan leśniczy z leśniczówki Klęskowo koło której będziemy przechodzić wyjeżdża w sobotę. Chętnie by opowiedział o zimie w lesie ale nie tym razem.
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Przypomniała mi się stareńka piosenka Czerwonych Gitar: już za dzień, za chwilę ... - nie matura oczywiście, a RAJD.
Życzę opieki bogini POGODY, mrozu "tyci-tyci" (jak to przy innej okazji określiła celnie Swaq) oraz WSPANIAŁYCH WRAŻEŃ!
No i ...oczywiście czekam na RELACJE!
Serdeczności - Romana
|
|
|
-
ewazłukaszem
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 6
-
-
|
Ewa wylogowuje się z rajdu. Choróbsko mnie dopadło.
Wyzwanie podejmuje Łukasz.
Mam jeszcze inną wiadomość dla uczestników. Dzisiaj około godziny 15 będzie protest przeciwko ACTA, w związku z czym przewiduje się blokady ulic oraz problem z transportem miejskim. Dlatego przezorny uczestnik Rajdu Kniejołaza na zbiórkę przybędzie dużo wcześniej aby nie utknąć w korku i nie spóźnić się.
Pozdrawiam śmiałków dzisiejszego wypadu. Bawcie się dobrze i trzymajcie ciepło,
Ewa
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Kilka kadrów z rajdu.
Uczestnicy rajdu w Klęskowie.
Nasz przewodnik.
Rajdowe mapki rozdane.
Kapliczka na rozdrożu Górskiej i Sarniej.
Na Drodze Sarniej.
Marsz doliną.
Pod masztem w Kołowie.
Ognisko.
Pochodnie.
|
|
|
|