Rajdy Kniejołaza 2012 (1 przeglądających) (1) Gość
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Coś mi się obiło o uszy, że niedługo będzie Zimowy Rajd Kniejołaza.
Ciekawe kto się mrozu nie boi?
|
|
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
Artek
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 3
-
-
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
Elapieczus
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 20
-
-
|
a dokładnie kiedy bedzie rajd muszę wcześniej sobie czas zarezerwować
|
pies nie jest rzeczą nie pożyczaj nie oddawaj/Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
11 lutego w sobotę, wyjątkowo w godzinach popołudniowych ale nic więcej nie mówię. Niech autorzy trasy i rajdu się wypowiedzą.
|
|
|
-
karolillina
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 4
-
-
|
Ale wam fajnie,a ja w pracy będę  (((
|
|
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
seba-tau
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 19
-
-
|
.... oj to może tutaj uda mi się z Wami (po)Kniejołazikować?
- ...
Seba-Tau
|
|
|
-
naarbin
-
- Offline
-
Włóczykij
-
-
Ad patres.
- Posty: 17
-
-
|
No, to teraz tylko potwierdzenie daty rajdu i ładna oficjalna plansza informacyjna (jak zwykle), żeby można ją było rozesłać do znajomych. W sumie jeżeli rzeczywiście byłby to 11 lutego, to pozostało mało czasu - zaledwie 12 dni!
|
Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Duchy, widziadła, zmory i zjawy Puszczy Bukowej zgodziły się wpuścić nas na swój teren. Opowiedzą o swoim pochodzeniu, pokażą swoje oblicza, poprowadzą nas szlakiem strachu i krwi. Za możliwość zajrzenia na chwilę za ciemną zasłonę zapłaci trzech śmiałków, którzy będą musieli stoczyć pojedynek z mrokiem i czasem, by umożliwić nam powrót do cywilizacji. Dla dodania sobie otuchy rozpalimy ognisko, przy którym będzie można uzupełnić nadwątloną walką energię.
Tylko ludzie o mocnych nerwach, tylko ci, którzy nie zlękną się stawić czoła złym mocom przejdą całą trasę. Jeśli nie boisz się wyzwań, jeśli jesteś ciekaw, jak TAM jest - zapraszamy!
VIII Zimowy Rajd Kniejołaza
Data: Sobota, 11 lutego 2012 roku.
Start: 14.45(zbiórka), 15.00(wymarsz)
Miejsce startu i zakończenia: Pętla autobusowa na os. Bukowym
Czas trwania: ok. 5 godzin.
Dojazd: autobus A, 65, 77, 84
W trakcie wycieczki przewidziane jest ognisko zatem warto zabrać prowiant, nóż oraz wodę. Psy należy prowadzić na smyczy.Każdy uczestnik rajdu na czas jego trwania ubezpiecza się we własnym zakresie. Dzieci i młodzież szkolna pod opieką osoby dorosłej. Zwracamy uwagę rodzicom, że na rajdzie zmory będą straszyć - zastanówcie się, czy kontakt z przedstawicielem zaświatów nie zaszkodzi Waszemu dziecku. Planowany powrót na pętlę - godzina 20.00 - warto zabrać latarki.
|
|
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 2 tyg. temu przez Swaq.
|
-
naarbin
-
- Offline
-
Włóczykij
-
-
Ad patres.
- Posty: 17
-
-
|
Doskonale, konkrety!
Zapomniałeś dodać wpisu, czy będzie można czynnie bronić się przed napaściami duchów. Wiesz, jeszcze się ludziska w pochodnie uzbroją i widły... Jak za dawnych czasów!
|
Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Ja tam bez pochodni w nocy do lasu nie idę! Naostrzony kołek też lepiej mieć, na wszelki wypadek.
|
|
|
-
naarbin
-
- Offline
-
Włóczykij
-
-
Ad patres.
- Posty: 17
-
-
|
Tylko z czosnkiem nie radzę przesadzać, bo jeszcze przewodnik ucieknie z krzykiem, w ślad za strzygami. Z resztą, pogańskie demony nie znają czosnku, więc najwyżej pożeracze tego pikantnego specjału będą dziwnie pachnieć, a duchy i tak dobiorą się do nich.
|
Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
|
-
kazio1221
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 19
-
-
|
kurcze....
koniecznie trzeba być z dorosłym ?
|
|
|
-
Ela1302
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 6
-
-
|
Czy rajd jest tylko dla członków Klubu Kniejołaza?. Czy można się podczepić  ?
|
|
|
-
Elapieczus
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 20
-
-
|
na rajd zapraszają wszystkich:) niezrzeszonych w Klubie Kniejołaza:)oby takich siarczystych mrozów nie było jak teraz
|
pies nie jest rzeczą nie pożyczaj nie oddawaj/Nie traktuj psa jak człowieka, żeby on nie potraktował Cię jak psa
|
-
Swaq
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 374
-
-
|
kazio1221 napisał:
kurcze....
koniecznie trzeba być z dorosłym ?  Tak, ponieważ nikt nie weźmie odpowiedzialności za niepełnoletnich - może poproś "wujka" czy "ciocię" o wsparcie towarzysko rajdu?
@Ela1302 Rajd jest dla wszystkich chętnych i odważnych
|
|
|
-
seba-tau
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 19
-
-
|
.... chyba, że do wszystkich obecnych będziesz wołał "ciociu" i "wujku"
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Witam potencjalnych Rajdowiczów i ciepełka nieco większego, niż obecne - na trasie życzę.
Niestety - a może "stety", bo poniżej -7 cierpię okrutnie - nie pójdę z Wami. Czekam zatem na wspaniałe relacje. Dużo ich być powinno! Jak korzystacie (wędrujecie z przewodnikiem, który trasę i "inne takie" towarzyszące przygotował, choćby gdzie ognisko), to opiszcie to i dajcie zdjęcia (przecież nie tylko "profesjonalne" są ciekawe). To także rodzaj wdzięczności "za miłe wspólne chwile", a dla "nowych" zachęta, by powędrować następnym razem z Wami i podzielić wspaniałe przeżycia. Szczerze zachęcam!
Swoją drogą, ja lasu się nie boję, kołki osikowe "na zmory" mi niepotrzebne, a i pochodnia dyskusyjna: otwarty ogień w lesie?, to niebezpieczne, wystarczy latarka. Poza tym uważam, że zmory, duchy i zjawy tkwią raczej wewnątrz człowieka i "straszą", kiedy tenże człowiek chce się ich obawiać. Ja bać się nigdy nie lubiłam i nie bardzo rozumiem popularną dziś tendencję, niestety od dziecka "stosowaną", że to właśnie strach wyzwala emocjonującą adrenalinę. A nie wystarczy czerpać tę adrenalinę z faktu chęci wysiłku i tej chwili odpoczynku w leśnej ciszy, kiedy to "dziwny" szelest rozpoznamy jako spowodowany prawie niewyczuwalnym podmuchem wiatru, a "podejrzany" trzask, to gałąź, może stara i chora, która tak odpowiada na na mróz?
Jeśli nawet w Bukowej jakieś DUCHY mieszkają, to z pewnością są DOBRE, bo przecież o swoje siedlisko dbać muszą - chyba, że ktoś mu zaszkodził, to mogą się zemścić, ale tu znowu wracamy do kwestii odczuć własnych człowieka - nabroiłeś, to masz czego się bać.
Ja w lesie (lasku małym nawet) boję się wyłącznie ludzi o nieznanych mi zamiarach. Przyrodzzie nigdy nic złego nie uczyniłam. No, nie przepadam za tymi różnymi beznogimi, pełzającymi, ale mam swoje powody - zresztą jakoś z powodzeniem na ogół udaje się nam mijać bezkolizyjnie.
Podsumowując: cieszcie się lasem (raczej nadsłuchujcie co mówi, a nie szukajcie "strachów") i wspólnie spędzonymi chwilami, a relację-świadectwo, jak to przeżywaliście OBOWIĄZKOWO dajcie obfitą i barwną!!!
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH Rajdo-Bukołazów - Romana
|
|
|
-
sargon1
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 155
-
-
|
Gdy zmrok zapada, budzą się upiory naszego umysłu...
Zachęcam do wędrówki. Upiory nie zawiodą
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
I bardzo słusznie, proszę SARGONA1 - upiory nie zawiodą, jeśli tkwią w naszym "umyśle". Inna sprawa, że tenże umysł niedoskanały bywa: coś "zaszura" i od razu panikuje, zamiast spokojnie zastanowić się, co zaszurać mogło. A nawet jeśli dojdziemy do wniosku, że nie wiadomo, co to za "licho", to postarajmy się - choćby i z przyspieszeniem bicia serca - poprzestać na wniosku, że "licho" takie złe może nie jest i krzywdy żadnej nam nie zrobi, bo nie po to do Puszczy się wybraliśmy, by jej samej i jej mieszkańcom (także tym z "zaświatów" odległych i nieznanych) SZKODZIĆ.
Też zachęcam do WĘDROWANIA (cóż, chciałaby "dusza do raju", ale za daleko) i CZEKAM NA RELACJE!
Cieplutko nadal (choć u mnie już -22) pozdrawia Romana
|
|
|
-
Romana
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Doszłam do wniosku, że chyba popsułam "trochę" CHRISOWI" robotę: starał się uatrakcyjnić zaproszenie na Rajd tymi zmorami, duchami i zjawami, a ja to sprowadziłam do prozaicznej wykładni-protestu przeciw straszeniu "się i w ogóle".
Spieszę wobec tego z dodatkiem: opowieści zawsze są ciekawe (a te zapowiadane też były), a nawet jak dla ZABAWY Chris czy inny Buczynowy Ludzik za drzewem zajęczy, lub w krzakach schowany pohukiwać będzie i pękiem kluczy, udającym łańcuchy, podzwaniać zacznie, tudzież w okryciu z porwanej artystycznie czerwonej szmaty nagle na ścieżkę wyskoczy (ta krew!), to zapewne skończy się wszystko ledwie kilkoma piskami przedstawicielek płci żeńskiej zwłaszcza oraz kupą śmiechu. Co najwyżej kilka zajęcy, lisów czy saren "popuka się" w głowę wzdychając: co też ci, skadinąd mili i dobrzy ludzie wyprawiają.
Tak więc NADAL ZACHĘCAM do udziału w Rajdzie - a "straszcie się", tyle że na wesoło i niezapomniane wrażenia OPISZCIE, zamieszczając "na stronie" ku pociesze tych, co na Rajd pójśc nie mogą.
Z serdecznością - Romana
|
|
|
|