Puszcza Bukowa - informacje, mapy, forum, galeria.

Logowanie

Sonda

Jak, według Ciebie, powinno wyglądać zagospodarowanie turystyczne leśnych obszarów w Puszczy Bukowej?
 

Witamy, Buczynowy Ludku
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy.
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy.

3 mies. temu Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy. #3616

  • Swaq
  • Offline
  • Pustelnik (KK)
  • Posty: 374
Jak wspominacie spacery po puszczy za dziecka, młodzieży? Coś się zmieniło od tego czasu? Ciekawi mnie jak wyglądała Puszcza w oczach młodego człowieka?

Czy wycieczki (wyprawy w las) sprzed kilkudziesięciu lat różniły się od tych dzisiejszych? Jak? Odwiedzano głazy, oczka wodne, jeziora?

3 mies. temu Odp: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy. #3639

  • Romana
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 126
A-01a_2012-02-14.jpg


C-01e_2012-02-14.jpg


A-01d_2012-02-14.jpg


A-01e_2012-02-14-2.jpg

Nie wiem, Swaq zdawała sobie sprawę z tego, co robi inicjując ten temat w sytuacji, kiedy JA, Romana, mam dostęp do forum ...

Żartuję oczywiście, postaram się "nie zagadać" towarzystwa, choć wspomnienia z dziecinnych lat w Dąbiu są mi szczególnie miłe i drogie. Chętnie poczytałabym jednak wspomnienia (obejrzałabym zdjęcia) równolatków (np. - chyba - Jedreka 19488) i młodszych.

Teraz z czasem u mnie trochę krucho, więc króciutko + fotografie (lata 1952 lub 1953) - o ile uda mi się załączyć (ciagle trudne dla mnie te klocki komputerowe).

W zimie "obowiązkowy" był przynajmniej jeden kulig: duże sanie z konnym zaprzęgiem "wynajmowało się" gdzieś w okolicach Goleniowa. Służyły drobnicy dziecięcej i osobom w wieku zaawansowanym. Do nich doczepiano sanki, jakie kto tam miał. Rodziny powiązane sąsiedzko lub znajome i zaprzyjaźnione z innej "przyczyny". Ubiory wedle zasobów posiadanych: i czapka czy ciepła chustka, i kaszkiet, i kapelusz; zwykły płaszcz zimowy lub kurtka z UNR-y; obuwie podobnie - byle stosownie do temperatury ciepłe było.

W któryś tam, raczej późniejszy dzień majowy "obowiązkowa" zaś była MAJÓWKA. Znów "wynajmowało się", ale wtedy duży wóz drabiniasty wyłożony słomą, którym jechało całe towarzystwo wraz z przygotowanym wcześniej prowiantem do LASU.

Przypominam, iż w tamtych latach (i jeszcze długo potem) pracowano w sobotę do godz. 13. Na "imprezy" leśne przeznaczyć można więc było tylko niedzielę lub jakiś ekstra dzień świąteczny.

3 mies. temu Odp: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy. #3664

  • Romana
  • Offline
  • Traper (KK)
  • Posty: 126
Nie-mo-żli-we!!!

Oczywiście wiem, że wszystkie Kniejołazy i Kniejolubce są młode i to nie tylko duchem, a już płeć żeńska to albo jeszcze 30 lat nie osiągnęła, albo dotarłszy powoli do tego wieku, zachowa go już na zawsze. Jednakże chyba jakieś dzieciństwo wszyscy mieli. I co? Nikt wtedy do lasu nie chodził: "na ryby, na grzyby, na..." - dalej piosenki Starszych Panów cytować nie będę - na jagody lub po prostu dla przyjemności? I nikt nic nie pamięta lub wspomnienia są mu tak drogie, że zamknął je w rodzinnym sejfie wyłącznie do użytku późnych wnuków?

Wyzywam więc Wszystkich "na ubitą ziemię" tego tematu konno, albo pieszo, a najlepiej "klawiaturowo" i "zdjęciowo"!

Na "zachętę" załączam jeszcze jedno zdjęcie z zimowego lasu gdzieś w okolicach Dąbia z wczesnych lat 50-tych.

Pozdrawiam - Romana

A-01f.jpg
Ostatnio zmieniany: 2 mies., 4 tyg. temu przez Chris.

2 mies., 4 tyg. temu Odp: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące puszczy. #3669

  • Paweł
  • Offline
  • Szaman (KK)
  • Posty: 801
Moim głównym wspomnieniem z dzieciństwa jest to, jak rodzice zabraniali mi sprawdzać... skąd i dokąd płyną strumienie . Miało to miejsce na grzybobraniach w Strasznym Lesie - dotyczyło więc strumieni: Nieźwiedzianka i Trawna.
Trudno nazwać Straszny Las Puszczą Bukową, więc można powiedzieć, że źródła potoków wołały mnie w Knieję, której jeszcze wtedy nie znałem;)
Ostatnio zmieniany: 2 mies., 4 tyg. temu przez Paweł.
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.53 sekundy