Witam w Nowym Roku – niech Szczęśliwy Będzie!
Przeglądając „nowości” zauważyłam zmiany zawartości „Legendy” pod napisem „Kto jest na forum”. Jako „nowicjusz” portalowy poprzednie określenia funkcji (roli/stanowiska) przyjęłam „z dobrodziejstwem inwentarza”, zresztą nie odbiegały w zasadzie od gdzie indziej stosowanych. Co do nowych mam mieszane uczucia:
1) Szef kojarzy mi się bardziej z kuchnią lub firmą (niby portal to też rodzaj firmy, ale Puszcza Bukowa powinna być SPECJALNA); widziałabym tu chętniej coś bardziej „górnolotnego”, np. Wielki/Naczelny Bukowy;
2) Drwal , mimo niewątpliwie ciężkiej i pożytecznej pracy ma dla mnie jednak konotację nieco destrukcyjną (wycinanie drzewostanu); moja propozycja to Leśny (wprawdzie „leśnymi” nazywano kiedyś potocznie partyzantów, ale kto o tym dziś pamięta, w dodatku w użyciu była raczej wyłącznie liczba mnoga);
3) Drwalek to chyba nowotwór językowy, w dodatku tak naprawdę stanowiący formę dopełniacza liczby mnogiej od „drwalka” (mała drwalnia/drewutnia, czyli pomieszczenie, gdzie rąbano/cięto i przechowywano drewno na opał – z pewnością też staroć językowa); nie od każdego „zawodu” można utworzyć funkcję zdrobniałą oznaczającą pomocnika/szkolącego się: kuchcik od kucharza, kominiarczyk od kominiarza, ale przecież już nie stolarek od stolarza; konsekwentnie moja propozycja to Przyboczny Leśnego lub Leśniczek – też nowotwór, ale kojarzy mi się jako „pomagier” leśniczego i/lub leśniczyny, względnie ich dziecię;
4) Miłośnik Puszczy Bukowej nie budzi zastrzeżeń – prosty i jasny przekaz, aczkolwiek prozaiczną „opisowośc” zastąpiłabym np. Bukolubcem;
5) Turysta niestety w ostatnich czasach zaczął mi się kojarzyć wręcz źle, a co najmniej ambiwalentnie; lasy i nie tylko lasy przeżywają inwazję doraźnych „wypoczynkowiczów”, dla których najważniejszą sprawą jest udany grill, a nie to, co widzą wokoło (nie mówiąc o trenujących na rowerach górskich, którzy niemal rozjeżdżają na wąskiej ścieżce zwykłych dreptaczy; quady poza dyskusją – a to też podobno „turyści”); podobają mi się bardziej wszystkie te „wędrowniki”, włóczykije i mój „łazik”, ale rozumiem, że to „rangi”, czyli coś innego niż funkcje z „legendy”; może więc Wędrowca lub Szperacz?
Zaznaczam, iż nie jestem filologiem, a tylko miłośnikiem dobrej i ciekawej polszczyzny.