Morowce (1 przeglądających) (1) Gość
-
Eustachy
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 145
-
-
|
W "Warto zobaczyć" jest informacja o siedmiu kamieniach zwanych "morowcami". Zainteresowały mnie te kamienie i zacząłem je szukać aż znalazłem całą siódemkę. Można je obejrzeć na moim blogu. Dzisiaj przeglądałem stronę Nasze Wycieczki i zobaczyłem tam zdjęcie "morowca" o dziwo innego niż te które już widziałem.
Czyżby ósmy? Może "morowców" jest jeszcze więcej?
Mam prośbę. Jak ktoś zna położenie tego, albo innych, których nie ma na moich zdjęciach, proszę o informacje, jakby ktoś dysponował namiarami z GPS byłoby super.
|
|
Ostatnio zmieniany: 1 rok, 1 miesiąc temu przez Eustachy.
|
-
mikesz
-
|
Na szlaku Nadodrzańskim można znaleźć jeszcze dwa, nieco mniejsze. Oddalone nieco od szlaku rzucają się w oczy w sezonie jesiennym kiedy poszycie jest mniej bogate niż zwykle...
|
|
Ostatnio zmieniany: 1 rok, 1 miesiąc temu przez .
|
-
Eustachy
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 145
-
-
|
mikesz, ale Szlak Nadodrzański ma 144 km długości.
Tą siódemkę kamieni znalazłem właśnie na tym szlaku pomiędzy drogami Chlebowską i Klucką. W wątku "Zagadki GPS" dj_jurny sześć z nich umieścił na mapce.
|
|
|
-
mikesz
-
|
Sory zbyt ogólnie to określiłem.
Mam tu na myśli odcinek kiedy tuż za strzelnicą schodzisz z bruku w prawo i pod górkę. Mijasz całą ich "serię" i dalej idąc w kierunku Przełączy Trzech Braci odbijasz w lewo mając strzelnicę za plecami. Na mało uczęszczanym odcinku ( wędrowcy robią sobie skrót na asfalt lub na czarny szlak)są dwa niewielkie morowce. Odkryłem je przez przypadek. Być może to żadne odkrycie ale nieco się zdziwiłem, że leżą tak sobie całkiem z boku. Trudno mi teraz dokładnie określić to miejsce bo google nie widzą szlaku. Ja po prostu muszę tam iść. Odniesienie się do tych które masz na blogu nic mi nie daje...
pisz na na mój mail z bloga, /mod./
|
|
Ostatnio zmieniany: 1 rok, 1 miesiąc temu przez Paweł. Powód: zarzuty względem innych forumowiczów proszę zamieszczać w odpowienim dziale podając konkrety
|
-
dj_jurny
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 21
-
-
|
@Eustachy: Pozycja tego kamienia ze zdjęcia to: N 53°21'59.9" E 14°37'48.6"
Zaznaczony jest na mapce na jasno niebiesko (9a - na ścieżce dydaktycznej). Ma wyryty rok 1729 i krzyż. Krzyż w odróżnieniu od lotaryńskiego ma górną poprzeczkę dłuższą od środkowej.
Uaktualniony Meßtischblatt 2653.
Pozdrawiam, dj
|
|
|
-
Eustachy
-
- Offline
-
Traper (KK)
-
- Posty: 145
-
-
|
Dzięki za podpowiedzi. W najbliższym czasie udam się w obydwa miejsca.
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Przyjrzałem się tym morowcom koło autostrady i raczej nie jest to rok 1729 tylko 1773 tak jak na innych. Kamień jest uszkodzony w miejscu daty. Wygląda jak by ktoś do niego strzelał lub uderzał łomem. Dolna kreska przy "7" jest jakby przypadkowa. "3" też się zatarła przez dodanie skośnej kreski ale raczej nie była ona zamierzona.
|
|
|
-
Romana
-
- Online
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Bardzo mnie te "morowce" zaintrygowały, nie ukrywam, że głównie z uwagi na "daty" - lubię wszystko, co "historyczne".
Czy Tropiciel/Pustelnik CHRIS mógłby mnie "oświecić" w kwestii pochodzenia i znaczenia nazwy? W "Głazach" (menu główne Strony) nie znalazłam, może jest gdzie indziej?
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Definicja napisana przez Eustachego, przy okazji wiosennego rajdu Kniejołaza:
"Morowce" - bloki granitu z wyrytym krzyżem lotaryńskim i rokiem 1773. Krzyż ten (znany też jako Karawaka, krzyż choleryczny lub krzyż morowy) zasłynął jako cudowny środek chroniący od moru. Morowce ustawione zostały na dawnej granicy Szczecina i powiatu gryfińskiego prawdopodobnie w celu ochrony miasta przed epidemią dżumy (morowe powietrze).
Czy faktycznie krzyż ten miał chronić przed zarazą czy był tylko znakiem granicznym, nie wiem. W tamtych czasach na kamieniach granicznych pojawiały się bardzo różne symbole:
Mało prawdopodobną jest informacja jakoby miały by to być groby ofiar epidemii bo nie ma wzmianki o takiej w tych latach. Ostatnie miały miejsce prawie 100 lat wcześniej. No chyba, że ktoś coś wie ale nie mówi.
|
|
|
-
szeryf
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 47
-
-
|
Chris napisał:
Definicja napisana przez Eustachego, przy okazji wiosennego rajdu Kniejołaza:
Czy faktycznie krzyż ten miał chronić przed zarazą czy był tylko znakiem granicznym, nie wiem. W tamtych czasach na kamieniach granicznych pojawiały się bardzo różne symbole:
Mało prawdopodobną jest informacja jakoby miały by to być groby ofiar epidemii bo nie ma wzmianki o takiej w tych latach. Ostatnie miały miejsce prawie 100 lat wcześniej. No chyba, że ktoś coś wie ale nie mówi. 
W moich rodzinnych stronach w lesie jest cmentarz choleryczny. Według informacji został założony w 1831r. kiedy to choroba zaatakowała 1 raz. Poten jeszcze 3 razy, ostatni raz w 1873r.Fakt nie ma tam żadnych norowców. Lecz dziwiło mnie dlaczego w lesie? Ano obawiano się rozprzestrzeniania epidemii i zakazano przewożenia i grzebania zmarłych na cmentarzu parafialnym.
Tak teraz myślę czy w przypadku puszczy nie było podobnie? Jak dotarła do nas epidemia to czemu nigdzie nie ma żadnego cmentarza?
Wydaje mni się że to właśnie są zbiorowe groby, bo po co komuś chciałoby się wyryć takie znaki na kamieniach i to w dodatku w lesie?
|
|
|
-
DorotaM
-
- Online
-
Traper (KK)
-
- Posty: 228
-
-
|
szeryf napisał:
W moich rodzinnych stronach w lesie jest cmentarz choleryczny. Według informacji został założony w 1831r. kiedy to choroba zaatakowała 1 raz. Poten jeszcze 3 razy, ostatni raz w 1873r.Fakt nie ma tam żadnych norowców. Lecz dziwiło mnie dlaczego w lesie? Ano obawiano się rozprzestrzeniania epidemii i zakazano przewożenia i grzebania zmarłych na cmentarzu parafialnym.
Tak teraz myślę czy w przypadku puszczy nie było podobnie? Jak dotarła do nas epidemia to czemu nigdzie nie ma żadnego cmentarza?
Wydaje mni się że to właśnie są zbiorowe groby, bo po co komuś chciałoby się wyryć takie znaki na kamieniach i to w dodatku w lesie?
Tylko tak ich grzebali w równej linii, zachowując dość znaczne odstępy? Upaskudzili kawał lasu... Myślę, że grzebaliby ich bardziej w kupie...
|
Ignorancję można skorygować przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
szeryf napisał:
Wydaje mni się że to właśnie są zbiorowe groby, bo po co komuś chciałoby się wyryć takie znaki na kamieniach i to w dodatku w lesie?
Ja mi się nie wydaje. Dlaczego zbiorowe groby miały by powstać akurat po reformie administracyjnej państwa Pruskiego i przypadkowo na linii wyznaczającej granicę administracyjną? Dlaczego są podobne do innych kamieni granicznych z tego okresu?
Panowie i Panie, jeśli ktoś ma jakąś teorie to bardzo proszę nie powoływać się na "wydaje mi się" ale na źródło historyczne. Są mapy, są publikacje i strony poświęcone tylko temu zagadnieniu. Poczytajcie a potem będzie mogło Wam się wydawać. Inaczej ciężko prowadzić rzeczową dyskusję.
|
|
|
-
Romana
-
- Online
-
Traper (KK)
-
- Posty: 126
-
-
|
Przepraszam EUSTACHEGO za nieznajomość "definicji" morowca - niestety na temat NASZE WYCIECZKI nie natrafiłam, tudzież relację z wiosennego rajdu (na czytanie blogów niestety nie mam czasu). "W temacie" Morowce takowej brak - jest tylko jedno, zresztą urocze, zdjęcie Eustachego w WYCIECZKACH KLUBU KNIEJOŁAZA, ale nie morowców. Ostatnia, styczniowa wycieczka też chyba im przede wszystkim była dedykowana - odnajdywaniu i lokalizacji kolejnych; niestety w relacji DorotyM "utonęły" prawie w powodzi "babeczek, nieobecnych żon, malinowych pędów usiłujących zdjąć spodnie i przebojów z rozpalaniem, tudzież podtrzymaniem ogniska".
Od Pustelnika CHRISA - słaba pociecha, że nie tylko ja - dostałam "po uszach" i słusznie. Wszelkie "gdybanie" (wydaje mi się) do niczego nie prowadzi, jeśli pomija się to, czego już dokonanno "w sprawie". Wzięłam sobie do serca, bo temat przeciekawy - zrobię "wykopaliska" żródłowe (oczywiście w miarę możliwości) i dopiero wtedy się odezwę.
|
|
|
-
szeryf
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 47
-
-
|
Chris napisał:
Panowie i Panie, jeśli ktoś ma jakąś teorie to bardzo proszę nie powoływać się na "wydaje mi się" ale na źródło historyczne. Są mapy, są publikacje i strony poświęcone tylko temu zagadnieniu. Poczytajcie a potem będzie mogło Wam się wydawać. Inaczej ciężko prowadzić rzeczową dyskusję.
No dziękuję za tak miłą odpowiedź Panie Moderator. Widzę że nie warto się wypowiadać na tym forum zanim się nie przeczyta paru książek  "Wydaje mi się" że takie wypowiedzi tylko zniechęcają do dalszej wymiany poglądów.
LEKSYKON napisał:
.... Przypuszcza się, że być może głazy ustawiono na miejscu zbiorowych grobów ofiar epidemii dżumy (morowego powietrza)
No poszukałem trochę w leksykonie i znalazłem tez wzmiankę o grobach- dobrze że leksykonowi tylko "przypuszcza się" a nie "wydaje"
Chciałem tylko przytoczyć podobną sytuację jaka miała miejsce w innym lesie, ale widać nie miało to sensu.
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Nie chcę zniechęcać do forum, ale temat "morowców" jest bardzo konkretny. Przez wiele lat narosło wokół kamieni granicznych sporo legend, przez wzmiankę w leksykonie także, które próbujemy wyjaśnić i zweryfikować. Poświęcam na to sporo czasu i nie tylko ja, stąd proszę o rzeczową dyskusję.
Leksykon Lipniackiego zawiera sporo nieścisłości i nie można na tych informacjach polegać w 100%. W jego publikacjach właściwie wszystko co dotyczy granic poniemieckich jest błędnie interpretowane.
|
|
|
-
Zenon
-
- Offline
-
Wędrownik
-
- Posty: 81
-
-
|
Moze nalezy zmienic nazwe tematu na "Kamienie graniczne" 
Z drugiej strony, skąd powstał wątek Morowców? Lipniacki musiał
skądś go zaczerpnąć.
|
|
|
-
Chris
-
- Offline
-
Pustelnik (KK)
-
- Posty: 634
-
-
|
Lipniacki pisał o 2 kamieniach z krzyżem lotaryńskim a jest ich razem 14 sztuk. Skoro nie wiedział o innych mógł przyjąć, że to jakieś mogiły. Kiedy pisał leksykon nie było dostępu do google.
Nazwa "morowce" przyjęła się i niech tak zostanie. Przynajmniej można odróżnić je od kamieni granicznych z 1939 roku, które są na innej granicy oraz słupków granicznych, których też w Puszczy nie brakuje.
|
|
|
-
bogdan m
-
- Offline
-
Włóczykij
-
- Posty: 20
-
-
|
Lipniacki miał podstawy by nazwać te kamienie Morowcami,ponieważ krzyżem lotaryńskim oznaczano kiedyś strefy wszelkiej zarazy.Te kamienie są jednak kamieniami granicznymi terenu P.B.należącego do kościoła św.Jana Chrzciciela/obecnie Jana Ewangelisty/ w Szczecinie.
|
|
|
-
skuba
-
- Offline
-
Łazik
-
- Posty: 1
-
-
|
@bogdan m skąd o tym wiesz o tym że to tereny kościelne?? Czy ma ktoś mapkę z umiejscowieniem wszystkich morowców?
|
|
Ostatnio zmieniany: 3 mies., 1 tydzień temu przez skuba.
|
|