|
Jezioro Zgniły Grzyb leży na południowym krańcu Puszczy Bukowej, na skraju lasu "Lisia Miedza" oddzielającego Polanę Binowską od pól okalających Wysoką Gryfińską. Powierzchnia jeziora to 9,66ha, największa długość 400 m i szerokość 190 m. Linia brzegowa o długości długości około 1km - słabo rozwinięta. Zbiornik posiada dopływ od strony Binowa i Wysokiej Gryfińskiej oraz ujście od południowego zachodu.
Jezioro Zgniły Grzyb.
Odpływ połączony jest z rzeką Krzekną a w jego pobliżu znajdują się ziemne pozostałości po dwóch wczesnośredniowiecznych grodziskach. Większe z nich stanowiło ponoć siedzibę Swiętoborzyców, władców ziemi pyrzyckiej i kołbackiej. Wielokrotnie, w czasie uprawy ziemi, znajdowano tutaj starą broń, a wiosną 1905 roku natrafiono na prehistoryczne urny, które niestety z powodu nieodpowiedniego postępowania uległy zniszczeniu. Z dawnej świetności grodu nie pozostało już nic, jedynie jeden kamień z wyrytym na nim Gryfem.
Grodzisko na południowym brzegu jeziora.
Jezioro i grodziska znajdują się na trasie zielonego szlaku, na odcinku: jezioro Szmaragdowe-Żelisławiec, który przechodzi od strony północno-wschodniej jeziora. Na wschód, za "Lisimi Łąkami", w odległości 650 m, biegnie droga brukowana Binowo - Żelisławiec.
Właściwa tafla jeziora w dużej części niedostępna, gdyż zalane są przybrzeżne drzewa i krzewy a okoliczny teren jest bagnisty. Dzikie otoczenie jeziora sprawia że schronienie i teren żerowania znajduje tu wiele gatunków zwierząt. W 1995 r. ustanowiono użytek ekologiczny "Zgniły Grzyb" .Obejmuje on powierzchnię 50,2ha i leży w granicach Szczecińskiego Parku Krajobrazowego. Celem jest ochrona siedlisk chronionych gatunków w jeziorze i na przyległym do niego terenie. Zielony szlak przy jeziorze Zgniły Grzyb.
Wojciech Lipniacki w swoim leksykonie przytacza trzy legendy związane z tym miejscem:
"1) Obok jeziora miała mieszkać księżniczka, panująca nad wielkim i bogatym grodem. Ale była tak zarozumiała, że za nic miała wszelkie dary ludzkie, a nawet boskie. Szczególnie lubiła deptać chleb, wykonywała na nim orgiastyczne tańce, a gdy wyszła na spacer za miasto wybierała drogi najbardziej grząskie i kazała mościć je chlebem tak, aby mogła suchą nogą przejść przrez moczary. Za karę wraz ze swym grodem zapadła się pod ziemię i na tym miejscu powstało jezioro.
2) W dzień św. Jana o północy wychodzi z jeziora złotowłosa kobieta w bieli przynosząc szczęście każdemu, kogo spotka. Ale może ją zobaczyć tylko człowiek urodzony w czepku. A pod ziemią, głęboko, słychać o tym czasie głos dzwonów.
3) W czasie wojen napoleońskich Francuzi jechali na saniach, mając ze sobą dwa cudownej roboty dzwony zrabowane w okolicznych kościołach. Gdy wjechali na jezioro lód nie wytrzymał ciężaru i sanie wraz z ludźmi, końmi i dzwonami poszły na dno. W dzień św. Jana o południu słychać ich bicie".
Jaskółki dymówki w pobliży jeziora.
Widok z grodziska na Lisie Łąki i Żelisławiec.
Rozlewiska na południe od jeziora.
Zachodni dopływ od strony wsi Wysoka Gryfińska.
Odpływ z jeziora zasilający rzekę Krzeknę.
Dopływ od strony Polany Binowskiej - wybija ze skarpy na skraju pola.
|